Rolnicy, którzy od czwartkowego wieczoru blokowali dojazd do terminalu cargo Brucargo na lotnisku Brussels Airport, zakończyli swój protest. W sobotę rano traktory zaczęły opuszczać teren, a od godziny 8:00 strefa była ponownie w pełni dostępna. Jak poinformowały władze lotniska, ruch w rejonie cargo stopniowo wraca do normalnego funkcjonowania.
Blokada trwała niemal dwa dni
Akcja protestacyjna rozpoczęła się w czwartek 15 stycznia 2026 r. wieczorem. Rolnicy prowadzili tak zwaną blokadę filtrującą, w ramach której ciężarówki były przepuszczane jedynie przez około dziesięć minut co pół godziny. W sobotę od godziny 6:00 protestujący zaczęli stopniowo wycofywać swoje pojazdy z okolic terminalu cargo, co pozwoliło na stopniowe przywracanie normalnego ruchu.
Umowa z Mercosur głównym powodem protestu
Bezpośrednim powodem demonstracji był sprzeciw wobec planowanej umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a krajami bloku Mercosur, czyli Paragwajem, Urugwajem, Argentyną i Brazylią. Rolnicy obawiają się, że porozumienie doprowadzi do nieuczciwej konkurencji, zwłaszcza w sektorze mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego, które mają być importowane z państw stosujących mniej rygorystyczne normy produkcyjne i środowiskowe niż te obowiązujące w Europie.
Rolnicy wskazują na szersze problemy sektora
Protestujący podkreślają jednak, że umowa z Mercosur jest jedynie jednym z wielu problemów dotykających branżę rolniczą. Zdaniem rolników zagrożona jest przyszłość zrównoważonego rolnictwa jako takiego. Wśród najczęściej wskazywanych przyczyn wymieniają restrykcyjną politykę wydawania pozwoleń, nadmierną biurokrację oraz skomplikowane i często zmieniające się przepisy, które znacząco utrudniają prowadzenie działalności rolniczej.