Prywatna grupa medialna RTL Belgium od ponad dwóch lat systematycznie ogranicza zatrudnienie. W warunkach spadających wpływów z reklamy oraz rosnącej konkurencji ze strony platform streamingowych firma zdecydowała się na redukcję liczby pracowników, aby móc utrzymać tempo inwestycji w produkcję treści. Choć regularnie pojawiają się doniesienia o możliwych zwolnieniach grupowych, w praktyce zmiany realizowane są etapami – poprzez indywidualne wypowiedzenia, odejścia na emeryturę bez zastępowania stanowisk oraz przechodzenie części pracowników do innych firm. Jeszcze w ubiegłym miesiącu z RTL Belgium pożegnało się pięć osób.
75 pracowników mniej w ciągu dwóch lat
Sytuacja wywołuje rosnący niepokój wśród przedstawicieli załogi. Z dostępnych danych wynika, że w ciągu nieco ponad dwóch lat firmę opuściło 75 pracowników, co obniżyło poziom zatrudnienia do 375 pełnych etatów, w tym 46 freelancerów. Oznacza to spadek o około 17 procent. Dla porównania, we wrześniu 2017 r., przed wdrożeniem planu transformacji #Evolve, zakończonego odejściem 88 osób, RTL Belgium zatrudniała blisko 700 pracowników, z czego ponad 500 na etatach.
W 2021 r., w momencie przejęcia grupy przez konsorcjum Rossel–DPG Media, liczba współpracowników wynosiła około 600. W wyniku tej operacji około 60 osób z działu sprzedaży reklam IP przeszło do struktur DPG Media, odpowiedzialnych za reklamę ogólnokrajową, oraz Rossel, zajmującego się rynkiem regionalnym i lokalnym.
Skala redukcji zbliżona do planu #Evolve
Od tego czasu zatrudnienie w grupie wyraźnie się skurczyło. Reprezentanci pracowników podkreślają, że skala redukcji od 2023 r. jest porównywalna z efektami planu #Evolve realizowanego w latach 2017–2018. Stopniowe zmniejszanie liczby pracowników oznacza coraz większe obciążenie dla pozostających zespołów, a jednocześnie rośnie udział programów zlecanych zewnętrznym producentom.
Ze strony zarządu RTL Belgium pojawiają się informacje, że w 2025 r. bilans zatrudnienia w porównaniu z rokiem poprzednim był ujemny o 13 etatów. Dyrektor ds. komunikacji Philippe Jaumain wskazuje, że redukcje są bezpośrednim skutkiem zmian rynkowych. Presja platform streamingowych, spadek rynku reklamowego, nielegalna telewizja IPTV oraz inne czynniki zmuszają nas do poszukiwania oszczędności i outsourcingu części programów – z wyłączeniem serwisów informacyjnych – podczas gdy nowe narzędzia cyfrowe pozwalają zwiększać produktywność, tłumaczy przedstawiciel firmy.
Inwestycje w treści lokalne koniecznością
RTL Belgium stoi jednocześnie przed koniecznością dalszych inwestycji w lokalne treści, które mają pozwolić wyróżnić się na tle amerykańskich platform streamingowych. Mimo że udziały grupy w rynku telewizyjnym rosną, dominacja globalnych graczy prowadzi do stopniowej utraty widowni, a w konsekwencji do spadku wpływów reklamowych.
Według dostępnych danych RTL Belgium straciła około 17 milionów euro przychodów z reklamy w ciągu ostatnich trzech lat obrachunkowych. Dynamiczny rozwój własnej platformy cyfrowej RTLplay nie zdołał jak dotąd w pełni zrekompensować tej luki finansowej.