W lutym w rejonie Mostu Skaldy w Temse zostanie zainstalowanych siedem masztów wyposażonych w reflektory radarowe. Ich zadaniem jest poprawa widoczności mostu dla jednostek pływających, zwłaszcza nocą oraz przy ograniczonej widoczności spowodowanej mgłą. Dzięki tej inwestycji ruch żeglugowy w kierunku Antwerpii ma stać się bezpieczniejszy.
Reflektor radarowy to urządzenie odbijające sygnał radarowy z powrotem do nadajnika, co sprawia, że dany obiekt jest wyraźniej widoczny na radarze statku. Tego typu rozwiązania mają szczególne znaczenie właśnie w nocy oraz w trudnych warunkach atmosferycznych, gdy obserwacja wizualna jest utrudniona.
Nowe reflektory radarowe zostaną zamontowane na stalowych masztach, które będą wbite w dno Skaldy przed mostem. Jak wyjaśnia Max Verdonck, rzecznik De Vlaamse Waterweg, obecnie reflektory znajdują się bezpośrednio na filarach mostu, co nie jest rozwiązaniem optymalnym. Zastosowanie osobnych masztów ma sprawić, że most będzie widoczny na radarze z większej odległości, co da kapitanom więcej czasu na reakcję.
Parametry techniczne nowej infrastruktury
Każdy z masztów będzie miał 20 metrów długości i średnicę 90 centymetrów. Umieszczenie reflektorów wyżej nad lustrem wody ma znacząco poprawić wykrywalność radarową filarów mostu dla statków płynących w kierunku Antwerpii.
Dotychczasowe rozwiązanie, polegające na montażu reflektorów bezpośrednio na konstrukcji mostu, okazało się niewystarczające z punktu widzenia nawigacji radarowej. Przeniesienie ich na dedykowane maszty pozwoli na lepsze odbicie sygnału i wcześniejsze zidentyfikowanie przeszkody przez zbliżające się jednostki.
Jak podkreśla Verdonck, inwestycja nie jest reakcją na konkretne zdarzenie. Celem jest działanie zapobiegawcze i stałe podnoszenie poziomu bezpieczeństwa. De Vlaamse Waterweg dąży do tego, aby widoczność radarowa mostów była co najmniej wystarczająca, a tam, gdzie to możliwe, jeszcze lepsza, by ograniczyć ryzyko problemów w przyszłości.
Harmonogram prac i możliwe uciążliwości
Roboty zaplanowano na okres od 1 do 28 lutego, przy czym ich dokładny przebieg będzie uzależniony od warunków pogodowych. Zarówno ruch drogowy na moście, jak i żegluga na Skaldzie mają odbywać się bez zakłóceń.
Pewne niedogodności mogą jednak odczuć mieszkańcy okolicznych domów. Wbijanie stalowych masztów w dno rzeki wymaga użycia ciężkiego, specjalistycznego sprzętu, co wiąże się z podwyższonym poziomem hałasu. Zarządca drogi wodnej zapewnia, że prace będą prowadzone możliwie sprawnie, a uciążliwości ograniczane do minimum.
Inwestycja jest częścią szerszych działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa na belgijskich drogach wodnych. Skalda stanowi jedną z kluczowych arterii transportowych, łącząc Port Antwerpii z zapleczem lądowym. Zapewnienie odpowiednich warunków nawigacyjnych w tym rejonie ma więc istotne znaczenie dla funkcjonowania całego systemu transportu wodnego w Belgii.