Tragedia w Crans-Montana: wśród ofiar mogą być obcokrajowcy – belgijska i polska dyplomacja monitorują sytuację
Szwajcarskie służby potwierdzają, że wśród ofiar noworocznej tragedii w popularnym kurorcie narciarskim Crans-Montana mogą znajdować się osoby spoza Szwajcarii. Ze względu na międzynarodowy charakter...
"Crans-Montana ground sign letters" by Thomas Woodtli from Zürich, Switzerland is licensed under CC BY-SA 2.0 Szwajcarskie służby potwierdzają, że wśród ofiar noworocznej tragedii w popularnym kurorcie narciarskim Crans-Montana mogą znajdować się osoby spoza Szwajcarii. Ze względu na międzynarodowy charakter ośrodka i duży napływ turystów z całej Europy identyfikacja poszkodowanych zapowiada się jako proces długotrwały i skomplikowany. Władze uruchomiły specjalną infolinię przeznaczoną dla rodzin ofiar, świadków zdarzenia oraz osób rannych. Belgijskie i polskie służby dyplomatyczne pozostają w stałym kontakcie ze stroną szwajcarską, sprawdzając, czy wśród poszkodowanych są obywatele obu krajów.
Spis treści
Władze ostrożne w przekazywaniu informacji
Dziennikarze zwracają uwagę na wyjątkowo zachowawcze podejście szwajcarskich służb do informowania opinii publicznej o przebiegu zdarzeń. Policja nie podała jeszcze nawet oficjalnej liczby ofiar śmiertelnych. Jak podkreśla dziennikarka, priorytetem pozostaje powiadomienie rodzin, a dopiero w dalszej kolejności przekazywanie szczegółowych danych mediom. Na miejscu pracują specjaliści z Instytutu Medycyny Sądowej w Zurychu, odpowiedzialni za identyfikację ciał.
Zdaniem korespondentki rozmiar tragedii wykracza daleko poza granice Szwajcarii. W szczycie sezonu zimowego Crans-Montana przyciąga tysiące turystów z wielu państw europejskich, co oznacza realne ryzyko, że wśród ofiar i rannych znajdują się cudzoziemcy. W takiej sytuacji konieczna jest współpraca z licznymi placówkami dyplomatycznymi, co dodatkowo spowalnia przekazywanie potwierdzonych informacji o poszkodowanych.
Międzynarodowe wsparcie i reakcje dyplomatyczne
Kilka państw europejskich, w tym Włochy i Niemcy, zadeklarowało już gotowość udzielenia Szwajcarii pomocy w związku z tragedią. W kraju wprowadzono stan wyjątkowy związany z prowadzoną akcją ratunkową oraz toczącym się śledztwem.
Belgijska Federalne Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało w oficjalnym komunikacie, że na obecnym etapie brak jest danych wskazujących na obecność osób mieszkających w Belgii wśród ofiar śmiertelnych zdarzenia. Jednocześnie resort zapewnił, że sytuacja jest nieustannie monitorowana we współpracy z ambasadą w Bernie. Osoby posiadające belgijskie obywatelstwo, które mogły ucierpieć i potrzebują pomocy konsularnej, proszone są o pilny kontakt z belgijską placówką dyplomatyczną w stolicy Szwajcarii.
Polska dyplomacja sprawdza, czy są poszkodowani obywatele RP
Rzecznik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał, że resort pozostaje w stałym kontakcie ze służbami konsularnymi w Szwajcarii. Trwają ustalenia mające na celu potwierdzenie, czy wśród rannych lub ofiar śmiertelnych znajdują się obywatele Polski. Jak zaznaczył rzecznik, polska strona oczekuje na bardziej szczegółowe informacje przekazane przez władze szwajcarskie.