Zabytkowy kościół Vondelkerk w Amsterdamie zniszczony przez pożar w noc sylwestrową – historyczna świątynia najpewniej nie do uratowania
W noc sylwestrową w Amsterdamie doszło do poważnego pożaru zabytkowego kościoła Vondelkerk, wpisanego na listę zabytków narodowych Królestwa Niderlandów. Ogień strawił znaczną część konstrukcji, a...
© MB Boutachkourt W noc sylwestrową w Amsterdamie doszło do poważnego pożaru zabytkowego kościoła Vondelkerk, wpisanego na listę zabytków narodowych Królestwa Niderlandów. Ogień strawił znaczną część konstrukcji, a według służb ratunkowych budynku prawdopodobnie nie uda się uratować. Zawaliła się już wieża oraz fragment centralnej nawy, a duża część dachu runęła do wnętrza świątyni. Zdarzenie wywołało duże poruszenie wśród mieszkańców miasta, którzy tracą obiekt o wyjątkowym znaczeniu historycznym i architektonicznym.
Spis treści
Wyjątkowe dzieło Pierre’a Cuypersa
Kościół Vondelkerk został wzniesiony w 1872 r. i nazwany na cześć niderlandzkiego poety Joosta van den Vondela. Autorem projektu był Pierre Cuypers, jeden z najwybitniejszych architektów XIX-wiecznych Niderlandów, znany m.in. jako twórca Rijksmuseum oraz Dworca Centralnego w Amsterdamie. Cuypers był nie tylko projektantem samej świątyni, lecz także deweloperem całej ulicy Vondelstraat, przy której kościół się znajduje.
Choć w swoim dorobku architekt miał dziesiątki kościołów, Vondelkerk zajmował szczególne miejsce. Władze Amsterdamu przypominają, że Cuypers wielokrotnie podkreślał, iż była to jego ulubiona realizacja. Po zakończeniu zabudowy Vondelstraat zamieszkał właśnie przy tej ulicy, skąd mógł codziennie oglądać świątynię.
Złożone dzieje świątyni
Obecna wieża środkowa została wzniesiona w 1906 r. według projektu Josepha Cuypersa, syna Pierre’a, po tym jak pierwotna wieża spłonęła w pożarze w 1904 r. W 1970 r. kościół otrzymał status zabytku narodowego, co potwierdziło jego rangę w historii architektury Niderlandów.
Do 1977 r. Vondelkerk pełnił funkcję rzymskokatolickiego kościoła parafialnego. Później, w wyniku zaniedbań oraz postępującej sekularyzacji społeczeństwa, budynkowi groziła rozbiórka. Sytuację odmieniło powołanie w 1980 r. fundacji, która przeprowadziła renowację i nadała obiektowi nowe funkcje. Część wnętrz zaadaptowano na przestrzenie biurowe, a całość była wykorzystywana jako sala koncertowa i miejsce wydarzeń kulturalnych.
Trwająca akcja gaśnicza i ryzyko zawalenia
Rzeczniczka Regionu Bezpieczeństwa Amsterdam-Amstelland poinformowała, że istniało poważne ryzyko całkowitego zawalenia się kościoła. Straż pożarna koncentrowała działania na zabezpieczeniu tego, co jeszcze można było ocalić. Wieża, fragment środkowej nawy oraz znaczna część dachu uległy już zniszczeniu.
Pożar nie został od razu w pełni opanowany, choć sytuacja stopniowo znalazła się pod kontrolą. Akcja gaśnicza mogła potrwać jeszcze wiele godzin. Amsterdamskie służby otrzymały wsparcie jednostek z innych regionów, a z bazy marynarki wojennej w Den Helder sprowadzono największy podnośnik w kraju, aby umożliwić gaszenie ognia z dużej wysokości. Według najnowszych informacji nienaruszone pozostały jedynie mury zewnętrzne, a dalsze ryzyko zawalenia zostało wykluczone.