Atak śrubokrętem na 77-latka w Lommel: napastnik trafi do zakładu psychiatrycznego
Sąd w Hasselt orzekł internowanie 39-letniego mieszkańca Lommel, który zaatakował śrubokrętem 77-letniego mężczyznę w parku Adelberg w Lommel. Napastnik od marca ubiegłego roku przebywa w więzieniu....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sąd w Hasselt orzekł internowanie 39-letniego mieszkańca Lommel, który zaatakował śrubokrętem 77-letniego mężczyznę w parku Adelberg w Lommel. Napastnik od marca ubiegłego roku przebywa w więzieniu. Ofiara została zaatakowana od tyłu i odniosła rany kłute karku, szyi oraz głowy. U mężczyzny stwierdzono także złamanie lewego oczodołu.
Atak na przypadkowo wybraną ofiarę
Do napaści doszło w ubiegłym roku w parku Adelberg w Lommel. Jak wynika z ustaleń sprawy, mieszkaniec Lommel wybrał 77-letniego mężczyznę zupełnie przypadkowo i zaatakował go podczas spaceru.
W wyniku poważnego złamania oczodołu doszło do uszkodzenia nerwu, przez co siedemdziesięciolatek stracił zmysł smaku. Mężczyzna nadal zmaga się również z problemami z widzeniem w lewym oku.
Podczas rozprawy ofiara opisała, że kiedy patrzy lewym okiem, ma wrażenie, jakby znajdowała się w nim woda. Mężczyzna, z zawodu architekt wnętrz realizujący projekty w kraju i za granicą, zeznał, że wcześniej potrafił godzinami pracować przy desce kreślarskiej, ale obecnie nie jest już w stanie tego robić. Dodał, że uszkodzenie oczodołu naruszyło nerw i doprowadziło do utraty smaku, co – jako osoba, która lubi bywać w restauracjach – odczuwa szczególnie dotkliwie.
Plan zabójstwa rodziców
Oskarżony kupił śrubokręt cztery dni przed zdarzeniem. Według jego własnych słów początkowo zamierzał zabić swoich rodziców, aby trafić do więzienia. Podczas rozprawy w sądzie w Hasselt zeznał, że był bezdomny i właśnie dlatego chciał znaleźć się za kratkami.
Mężczyzna przeprosił 77-letnią ofiarę oraz jej żonę.
Sąd nakazał internowanie oskarżonego za próbę zabójstwa. Oznacza to, że uznano go za winnego, ale zamiast klasycznej kary więzienia ma trafić do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Obecnie nadal przebywa w więzieniu w Leuven.
Zadowolenie z wyroku
Siedemdziesięciolatek był obecny przy ogłoszeniu wyroku. Zarówno on, jak i jego adwokatka Louisa Van Looy, przyjęli orzeczenie z zadowoleniem.
Mecenas Van Looy powiedziała, że po wyroku pojawiło się poczucie ulgi, ponieważ społeczeństwo jest teraz chronione. Jak dodała, oskarżony cierpi na poważne zaburzenie psychiczne, które czyni go niebezpiecznym, a sąd wyraźnie uznał także fakt, że jej klient padł ofiarą wybraną przypadkowo.
Adwokatka wyraziła nadzieję, że mężczyzna otrzyma teraz potrzebną mu pomoc. Jak zaznaczyła, sytuacja, w której nadal przebywa on w więzieniu, mimo ciężkich problemów psychicznych, jest przygnębiająca.