Cyberatak na chłodnie supermarketów – prokuratura federalna wszczęła śledztwo, ekspert ostrzega przed „próbą generalną” większych ataków
Prokuratura federalna wszczęła w poniedziałek 2 listopada śledztwo w sprawie cyberataku na instalacje chłodnicze w belgijskich supermarketach. Jak podaje dziennik La Libre, celem ataku był belgijski...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Prokuratura federalna wszczęła w poniedziałek 2 listopada śledztwo w sprawie cyberataku na instalacje chłodnicze w belgijskich supermarketach. Jak podaje dziennik La Libre, celem ataku był belgijski dostawca urządzeń chłodniczych Sabcobel, a skutki odczuło około pięćdziesięciu sklepów sieci Delhaize, Carrefour, Intermarché i Spar. Temperatura w lodówkach i zamrażarkach wzrosła do ponad 15 stopni, przez co sklepy musiały wyrzucać towar.
Spis treści
Atak w nocy z niedzieli na poniedziałek
Według nadawcy publicznego RTBF cyberprzestępcy zaatakowali w nocy z niedzieli 1 na poniedziałek 2 listopada. Delhaize potwierdziła „incydent informatyczny” w około czterdziestu sklepach, który objął systemy lodówek i zamrażarek. Carrefour Belgia mówi o 15 sklepach. Tego samego dnia podobne problemy z chłodzeniem zgłosiły także supermarkety w Szwecji. Rzecznik prokuratury federalnej potwierdził wszczęcie śledztwa, ale nie podał szczegółów.
Ten sam scenariusz co we Francji
La Libre przypomina, że około dwa tygodnie wcześniej podobny atak dotknął firmę Danfoss i wiele supermarketów we Francji. Charles Cuvelliez, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa i profesor Szkoły Politechnicznej Wolnego Uniwersytetu Brukselskiego (ULB), wyjaśnia, że urządzenia sterujące sprzętem fizycznym, takim jak lodówki, są dużo słabiej chronione niż zwykłe komputery i serwery. Starsze maszyny nie były projektowane z myślą o internecie, ale podłącza się je, żeby można je było serwisować zdalnie. Każde nowe podłączone urządzenie to kolejne drzwi dla hakerów.
Za atakiem może stać państwo
Ekspert zaznacza, że nie wiadomo jeszcze wiele o przebiegu ataku. Jego zdaniem, jeśli sprawcy nie żądają pieniędzy – a tak było we Francji – można się obawiać, że za atakiem stoi państwo. Cuvelliez nie wyklucza, że grupy powiązane z jakimś państwem testują swoje możliwości. Jak podkreśla, prawdziwym zagrożeniem jest to, że takie ataki mogą być próbą przed znacznie większymi operacjami. Takie działania mają też destabilizować społeczeństwo i pokazywać słabości infrastruktury.
Odłączenie od internetu nie zawsze pomaga
Według Cuvelliez starsze lodówki po odłączeniu od sieci zwykle dalej same regulują temperaturę. Nowoczesne systemy są jednak projektowane do stałej, zdalnej obsługi i ich nagłe odcięcie może wywołać awarie. Rozwiązaniem jest lepsza kontrola połączeń, na przykład przez serwery pośredniczące, tzw. jump servers, przez które technicy łączą się z urządzeniami pod nadzorem. Jak zaznacza ekspert, takie zabezpieczenia są stopniowo wprowadzane.