Poznał wdowę z Antwerpii na Tinderze i wyłudził od niej prawie 900 000 euro – sąd w Dendermonde: cztery lata więzienia w zawieszeniu i 8 000 euro grzywny
Sąd karny w Dendermonde skazał 55-letniego Lode G. na cztery lata więzienia w całości w zawieszeniu za oszustwo matrymonialne. Mężczyzna wyłudził od poznanej na Tinderze wdowy z Antwerpii prawie 900...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Sąd karny w Dendermonde skazał w poniedziałek 26 października 55-letniego Lode G. na cztery lata więzienia za oszustwo matrymonialne. Kara została w całości zawieszona. Sąd wymierzył mu też 8 000 euro grzywny, dziesięcioletni zakaz wykonywania działalności zawodowej i orzekł przepadek motocykla Harley-Davidson oraz 85 000 euro – podaje dziennik Het Nieuwsblad. Mężczyzna wyłudził od swojej ówczesnej partnerki, wdowy z Antwerpii, prawie 900 000 euro (według aktu oskarżenia 895 000 euro). Para poznała się w 2022 r. w aplikacji randkowej Tinder.
Prokuratura żądała dla niego czterech lat bezwzględnego więzienia. Jak wcześniej podawał portal 7sur7, powołując się na dziennik HLN, mężczyzna posługiwał się fałszywą tożsamością i opowiadał, że jego partnerka zmarła na raka.
Najpierw 50 000 euro „na chwilę”
Poszkodowana, S.W., otrzymała wcześniej znaczny spadek po zmarłej siostrze. Według aktu oskarżenia Lode G. najpierw poprosił ją o 50 000 euro, przedstawiając to jako tymczasową pożyczkę. W sumie kobieta przekazała mu 895 000 euro. Na zwrot ponad 500 000 euro czekała do czasu procesu.
Pieniądze trafiały na konta firmy oskarżonego, zarejestrowanej jako przedsiębiorstwo budowlane z siedzibą w Sint-Niklaas. Spółka nie prowadziła jednak żadnej rzeczywistej działalności. Kurator nazwał jej upadłość „upadłością widmo”.
Po tej firmie po prostu nie ma żadnego śladu – mówił kurator.
Według prokuratury Lode G. wydawał pieniądze m.in. na motocykl Harley-Davidson, samochód BMW, towary luksusowe i podróże.
Gdy pieniądze trafiły na konta firmy, G. miał nad nimi pełną kontrolę – mówiła poszkodowana.
Wcześniej skazany za podobne czyny
Mężczyzna miał już zakaz pełnienia funkcji członka zarządu spółek z powodu wcześniejszych wyroków. W 2023 r. został skazany na rok więzienia za podobne czyny – poszkodowana mieszkała wtedy w Veurne we Flandrii Zachodniej, a sprawa dotyczyła lat 2020-2022.
„Ten człowiek to zaprawiony w bojach oszust” – mówił na rozprawie w zeszłym miesiącu prokurator. Lode G. nie stawił się w sądzie, reprezentował go adwokat. Nieobecność tłumaczył marskością wątroby i cukrzycą typu 2. Obecnie mieszka w Ostendzie. Wyrok nie jest prawomocny.