Największa w Europie instalacja wychwytu CO2 ruszyła w Sluiskil – tuż przy granicy z Belgią
W holenderskim Sluiskil, tuż przy granicy z Belgią, uruchomiono największą w Europie instalację do wychwytywania dwutlenku węgla. Otworzył ją norweski koncern nawozowy Yara. Instalacja przechwytuje...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W holenderskim Sluiskil, tuż przy granicy z Belgią, uruchomiono największą w Europie instalację do wychwytywania dwutlenku węgla. Otworzył ją norweski koncern nawozowy Yara. Instalacja przechwytuje emisje bezpośrednio w zakładzie, zanim trafią one do atmosfery i przyczynią się do ocieplenia klimatu. O sprawie informuje VRT.
Spis treści
Technologia wychwytu i składowania dwutlenku węgla, określana skrótem CCS (carbon capture and storage), polega na zatrzymywaniu emisji CO2 bezpośrednio przy fabryce. Gaz cieplarniany jest następnie skraplany i magazynowany w formacjach geologicznych, na przykład pod dnem morskim.
Do 800 000 ton dwutlenku węgla rocznie
Yara przekonuje, że nowa instalacja pozwoli wychwytywać do 800 000 ton CO2 rocznie. Odpowiada to około 0,5 procent całkowitej rocznej emisji Holandii.
Dwutlenek węgla wychwycony w Sluiskil ma być transportowany statkami do norweskiego terminalu Øygarden, gdzie firma Northern Lights prowadzi pionierskie prace nad technologią CCS. Tam gaz zostanie wtłoczony do głębokiej warstwy solankowej znajdującej się 2 600 metrów pod dnem morskim.
Będzie to jednocześnie pierwszy przypadek, w którym dwutlenek węgla wychwycony na skalę przemysłową zostanie przewieziony do innego kraju w celu składowania. Yara staje się tym samym pierwszym komercyjnym klientem Northern Lights, konsorcjum utworzonego przez koncerny naftowe Equinor, Shell i TotalEnergies.
Bruksela mówi o konkretnym rozwiązaniu
Projekt spotkał się z pozytywną oceną instytucji unijnych.
Europa potrzebuje konkretnych rozwiązań klimatycznych, które pozwolą obniżyć emisje i wzmocnić konkurencyjność przemysłu – stwierdził europejski komisarz ds. klimatu Wopke Hoekstra.
Jak dodał, przedsięwzięcie w Sluiskil pokazuje, co jest możliwe, gdy innowacje idą w parze ze współpracą transgraniczną.
Sama technologia przez długi czas budziła kontrowersje. Jej przeciwnicy uważają, że wychwytywanie dwutlenku węgla przedłuża wykorzystywanie paliw kopalnych, które są przyczyną kryzysu klimatycznego.
Wątpliwości co do skali składowania
Wątpliwości budzą również prognozy dotyczące przyszłości tej metody, które bywają zbyt optymistyczne. W ubiegłym roku naukowcy na łamach czasopisma „Nature” ostrzegali, że pod ziemią prawdopodobnie uda się zmagazynować dziesięciokrotnie mniej CO2, niż dotychczas zakładano.
Jednocześnie znaczenie tej technologii rośnie, ponieważ część sektorów przemysłu w krótkim terminie nie będzie w stanie zrezygnować z węgla lub gazu. Również Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), skupiający najlepszą dostępną wiedzę klimatyczną z całego świata, wychodzi obecnie z założenia, że świat nie poradzi sobie z ociepleniem klimatu bez zastosowania technologii CCS.