Pielęgniarki ostrzegają przed delegowaniem czynności technicznych – „stopniowa dewaluacja zawodu”
Delegowanie części technicznych świadczeń pielęgniarskich innym pracownikom ochrony zdrowia grozi „stopniową dewaluacją zawodu”, zamiast rozwiązywać problem braków kadrowych. Ostrzegają przed tym w...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Delegowanie części technicznych świadczeń pielęgniarskich innym pracownikom ochrony zdrowia grozi „stopniową dewaluacją zawodu”, zamiast rozwiązywać problem braków kadrowych. Ostrzegają przed tym w poniedziałek dwie organizacje reprezentujące środowisko – UBPS, czyli Belgijski Związek Świadczeniodawców Opieki, oraz Cilib, Kolektyw Pielęgniarek Wolnopraktykujących w Belgii. Obie domagają się odpowiednich gwarancji oraz monitorowania reformy. O sprawie informuje agencja Belga.
Spis treści
Nowe ramy prawne opublikowane latem
Nowe przepisy, opublikowane tego lata w belgijskim dzienniku urzędowym, przewidują tworzenie w placówkach zorganizowanych zespołów opieki oraz określają, które techniczne świadczenia pielęgniarskie mogą być delegowane innym, wcześniej przeszkolonym pracownikom ochrony zdrowia. Chodzi między innymi o obsługę aparatów do wentylacji, zakładanie cewników moczowych oraz pobieranie krwi.
Reforma budzi niepokój obu organizacji, które obawiają się stopniowej dewaluacji zawodu pielęgniarki. UBPS i Cilib przyznają, że lepszy podział kompetencji w ramach zespołu opieki „może mieć sens”, ale podkreślają, że delegowanie zadań nie może stać się „narzędziem zastępowania w pełni wykwalifikowanych pielęgniarek”.
Pytanie o przyszłe kadry
„Jaki komunikat wysyłamy wówczas młodym ludziom, którzy rozważają studia pielęgniarskie?” – pytają organizacje. „Dlaczego wybierać wymagające kształcenie, godzić się na trudne grafiki i dużą odpowiedzialność, jeśli rosnąca część kompetencji technicznych związanych z tym zawodem może być stopniowo przenoszona na innych pracowników?”
Organizacje zwracają jednocześnie uwagę, że odpowiedzialność za delegowaną czynność nadal spoczywa na pielęgniarce, bez „rzeczywistego uznania zawodowego, statutowego i finansowego” za tę odpowiedzialność.
Żądania gwarancji dla placówek
UBPS i Cilib domagają się gwarancji dotyczących stosowania nowego mechanizmu w szpitalach, domach opieki, placówkach psychiatrycznych oraz innych strukturach opieki. Chcą uniknąć sytuacji, w której część funkcji pielęgniarskich będzie zastępowana pracą innych osób, a rola pielęgniarki zostanie sprowadzona do funkcji „koordynatorki i osoby nadzorującej” coraz większą liczbę czynności wykonywanych przez innych pracowników.
Jak podkreślają organizacje, delegowanie zadań nie może służyć do omijania rzeczywistych potrzeb kadrowych w zakresie personelu pielęgniarskiego ani stawać się sposobem na zastępowanie pielęgniarek innymi pracownikami ze względów ekonomicznych.