Czterej Holendrzy skazani za zamach na meksykańską restaurację w Antwerpii – wyroki do 5 lat więzienia
Sąd karny w Antwerpii skazał czterech obywateli Holandii za udział w zamachu na meksykańską restaurację w mieście. Mężczyźni usłyszeli wyroki sięgające 5 lat pozbawienia wolności. Do wybuchu doszło...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sąd karny w Antwerpii skazał czterech obywateli Holandii za udział w zamachu na meksykańską restaurację w mieście. Mężczyźni usłyszeli wyroki sięgające 5 lat pozbawienia wolności.
Spis treści
Do wybuchu doszło 11 grudnia 2023 r. około godz. 2.30 przy restauracji Pick & Mex na Reyndersstraat w Antwerpii. Poważnie uszkodzone zostały drzwi wejściowe lokalu. Według saperów z jednostki DOVO sprawcy zdetonowali plastikową butelkę z łatwopalną cieczą, wykorzystując do tego fajerwerki. Celem zamachu miał być brat właścicielki restauracji, znany z przestępstw narkotykowych.
Nagrania z kamer naprowadziły na pierwszego podejrzanego
Na nagraniu z monitoringu widać było, jak dwóch sprawców umieszcza przy restauracji jakiś przedmiot, po czym odjeżdża białym samochodem dostawczym na holenderskich tablicach rejestracyjnych. Dzięki kamerom śledczy odtworzyli trasę pojazdu, a analiza logowań do masztów telefonicznych doprowadziła ich do 25-letniego obywatela Holandii.
Mężczyznę zatrzymano w Holandii i przekazano stronie belgijskiej. W chwili zatrzymania miał na sobie tę samą kurtkę, którą nosił jeden ze sprawców widocznych na nagraniach. Przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Kary więzienia i grzywny
Z jego zeznań wynikało, że przeprowadził zamach wspólnie z 20-letnim mężczyzną, a 22-latek miał działać jako pośrednik. Obaj również przyznali się do winy. Zleceniodawca skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań i nie pojawił się na procesie.
Sąd skazał zleceniodawcę na 5 lat więzienia oraz 2 400 euro grzywny. Trzej pozostali mężczyźni otrzymali po 40 miesięcy pozbawienia wolności, z czego połowę w zawieszeniu, a także po 2 000 euro grzywny.
Restauracja zbankrutowała
Była właścicielka Pick & Mex przystąpiła do procesu jako strona cywilna i otrzymała tymczasowe odszkodowanie w wysokości 1 euro. Miesiąc przed tym zamachem przy restauracji eksplodował już inny domowej roboty ładunek. Burmistrz Antwerpii nakazał wtedy czasowe zamknięcie lokalu, a po drugim zamachu decyzję tę przedłużono.
Restauracja została w międzyczasie uznana za niewypłacalną. Tymczasowe odszkodowanie w wysokości 1 euro przyznano również syndykowi.