Izba przyjmuje w pierwszym czytaniu projekt o przeszukaniach mieszkań – opozycja mówi o zbędnej ustawie
Projekt ustawy dotyczący przeszukań mieszkań został przyjęty w środę w pierwszym czytaniu w komisji spraw wewnętrznych Izby Reprezentantów. Nowe przepisy mają pozwolić policji wejść do prywatnego...
chambre parlement sejm senat Projekt ustawy dotyczący przeszukań mieszkań został przyjęty w środę w pierwszym czytaniu w komisji spraw wewnętrznych Izby Reprezentantów. Nowe przepisy mają pozwolić policji wejść do prywatnego mieszkania w celu zatrzymania cudzoziemca objętego nakazem opuszczenia terytorium, jeśli dana osoba stanowi zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa narodowego.
Spis treści
Podziały wokół projektu
Projekt poparła większość rządowa, a wraz z nią Vlaams Belang oraz Anders. Przeciw głosowały ugrupowania opozycyjne: PS, PTB i Ecolo-Groen. Tekst nadal budzi kontrowersje. Lewicowa opozycja argumentuje, że ustawa jest niepotrzebna, ponieważ jej zdaniem obowiązujące prawo karne już dziś pozwala zatrzymywać osoby o takim profilu.
Na wniosek Ecolo-Groen konieczne będzie drugie czytanie, zanim projekt trafi pod obrady plenarne. Ma się ono odbyć we wrześniu, po przerwie parlamentarnej. Podczas drugiego czytania tekst ma zostać uzupełniony o poprawki przygotowane przez większość.
Postulaty zmian w projekcie
Les Engagés zwrócili się w środę o dwie „zmiany” w tekście, za którym stoi minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt (N-VA). Centryści chcą, po pierwsze, aby Urząd ds. Cudzoziemców nie mógł składać wobec tej samej osoby kolejnych jednostronnych wniosków, jeśli nie pojawiły się nowe okoliczności. Po drugie, domagają się wpisania do ustawy obowiązku późniejszej oceny funkcjonowania tego rozwiązania. Poseł Benoît Lutgen podkreślił także potrzebę zdefiniowania „precyzyjnych kryteriów prawnych” dotyczących pojęcia naruszenia porządku publicznego. Powołał się przy tym na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym zagrożenie musi być „aktualne, rzeczywiste i wystarczająco poważne”.
MR, za pośrednictwem Denisa Ducarme’a, zwróciła się natomiast o doprecyzowanie, jak przeszukanie mieszkania miałoby wyglądać w praktyce, oraz o wskazanie, do którego artykułu ustawy o funkcji policji miałoby się ono odnosić. W imieniu Vooruit Achraf El Yakhloufi zasygnalizował „pewne wątpliwości”, nie przedstawiając jednak szczegółów.
Spór o „nazywanie większości rasistami”
Debacie towarzyszyła ostra wymiana zdań między Denisem Ducarme’em a Khalilem Aouastim (PS). Polityk PS zarzucił większości „płynne przenikanie się” tematów imigracji i przestępczości. Stało się to po tym, jak minister wspomniała o 143 sprawach zidentyfikowanych obecnie przez Urząd ds. Cudzoziemców jako zagrożenie dla porządku publicznego – przy ponad 2 000 obowiązujących nakazów opuszczenia terytorium. Denis Ducarme uznał te słowa za „nikczemne” i oskarżył PS o „nazywanie większości rasistami”.
Pytana przez PS o ochronę osób nieletnich, minister Van Bossuyt wskazała, że przeszukanie mieszkania mogłoby zostać przerwane, gdyby na miejscu ujawniono osobę niepełnoletnią.
Jak nieoficjalnie ustalono na marginesie posiedzenia komisji, w przyszłym tygodniu ma odbyć się w tej sprawie spotkanie ugrupowań tworzących większość.