Były pielęgniarz z domu opieki w Voeren skazany za molestowanie śpiących pensjonariuszy
Były pielęgniarz domu opieki w Voeren we Flandrii został skazany na 4 lata pozbawienia wolności, częściowo w zawieszeniu. 33-letni mężczyzna z Maasmechelen dopuszczał się czynności seksualnych przy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Były pielęgniarz domu opieki w Voeren we Flandrii został skazany na 4 lata pozbawienia wolności, częściowo w zawieszeniu. 33-letni mężczyzna z Maasmechelen dopuszczał się czynności seksualnych przy śpiących pensjonariuszach, a także robił i rozpowszechniał poniżające ich zdjęcia oraz nagrania. O sprawie informuje publiczny nadawca VRT.
Spis treści
Sprawa wyszła na jaw przypadkowo w marcu 2024 r., gdy syn 91-letniej pensjonariuszki zadzwonił do niej przez Skype’a. Zobaczył wtedy, jak pielęgniarz zaspokaja się w fotelu obok jej łóżka. W pewnym momencie opiekun chwycił także dłoń śpiącej kobiety i położył ją na swojej nodze.
Syn nagrał całe zdarzenie i z materiałem zgłosił się do dyrekcji domu opieki, która zawiadomiła policję. Opiekuna zwolniono dyscyplinarnie, a dyrektor osobiście odwiózł go na komisariat.
Zdjęcia i nagrania pensjonariuszy
W trakcie policyjnego dochodzenia odnaleziono liczne nagrania i zdjęcia półnagich pensjonariuszy domu opieki. Część tych materiałów trafiła również do jednego ze współpracowników. Wielokrotnie towarzyszyły im nienawistne komentarze i poniżające uwagi.
Jak zeznała w ubiegłym miesiącu przed sądem w Tongeren osoba odpowiedzialna za placówkę w Voeren, pracownicy “zaniemówili”. Podkreśliła, że trudno pojąć, iż członek personelu mógł dopuścić się tak poważnych czynów. Zdarzenia głęboko dotknęły nie tylko pokrzywdzonych i ich rodziny, ale także sam personel. Cała sprawa trafiła do prasy, a Voeren jest niewielką społecznością.
Sąd: całkowity brak poszanowania godności
Sędziowie w Tongeren surowo ocenili postępowanie mężczyzny. W uzasadnieniu wskazali, że jego czyny świadczą o całkowitym braku poczucia norm oraz szacunku dla seksualnej, fizycznej i psychicznej integralności pokrzywdzonych, którzy znajdowali się w miejscu mającym zapewniać im bezpieczeństwo i ochronę.
Jak podkreślił sąd, podeszły wiek, fizyczna zależność oraz ograniczona możliwość obrony sprawiały, że pensjonariusze byli szczególnie narażeni na nadużycia ze strony osób, którym powierzono codzienną opiekę. W ocenie sądu oskarżony sprowadził pokrzywdzonych do obiektów drwiny, podglądactwa i zaspokojenia seksualnego, całkowicie lekceważąc ich ludzką godność.
Rok bezwzględnego więzienia
Sąd skazał byłego pielęgniarza na 4 lata pozbawienia wolności, z czego rok ma odbyć bezwzględnie. Pozostałe trzy lata orzeczono w zawieszeniu na okres próby. Jednym z warunków jest poddanie się przez mężczyznę terapii w związku z ogólnymi problemami psychospołecznymi.