Genk wprowadza pierwszą w pełni elektryczną ciężarówkę i rozbudowuje ekologiczną flotę
Miasto Genk wprowadzi tego lata do użytku swoją pierwszą w stu procentach elektryczną ciężarówkę. Pojazd będzie wykorzystywany między innymi przy robotach drogowych i ma być kolejnym etapem...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Miasto Genk wprowadzi tego lata do użytku swoją pierwszą w stu procentach elektryczną ciężarówkę. Pojazd będzie wykorzystywany między innymi przy robotach drogowych i ma być kolejnym etapem modernizacji miejskiego parku samochodowego w kierunku bardziej ekologicznych rozwiązań. Dla miasta to krok bez precedensu, ponieważ pełna elektryfikacja cięższych pojazdów nadal wiąże się z poważnymi wyzwaniami technicznymi.
Spis treści
Rozbudowa elektrycznej floty
Poza ciężarówką miasto zamówiło także osiem kolejnych nowych pojazdów elektrycznych. Po ich dostarczeniu, razem z 23 samochodami elektrycznymi używanymi już obecnie, udział takich pojazdów wzrośnie do jednej czwartej całej miejskiej floty.
Jak podkreśla radny Erhan Yilmaz (CD&V), odpowiedzialny za techniczne służby wykonawcze, elektryczna ciężarówka jest dla Genk szczególnie istotną nowością właśnie dlatego, że pełne przejście cięższych pojazdów na napęd elektryczny wciąż pozostaje trudne pod względem technicznym.
Stopniowe zwiększanie liczby zielonych pojazdów
W kolejnych latach miasto chce coraz konsekwentniej stawiać na bardziej ekologiczne pojazdy wykorzystywane przez personel. Radny zapowiada, że ich udział będzie systematycznie zwiększany. Jak wyjaśnia, za każdym razem, gdy któryś z pojazdów jest wycofywany z eksploatacji, władze sprawdzają, czy można zastąpić go odpowiednikiem elektrycznym. Jeżeli nie jest to możliwe, pod uwagę brany jest pojazd o niższej emisji i mniejszym zużyciu.
Jeden na cztery pojazdy elektryczny
Po dostarczeniu wszystkich zamówionych aut jeden na cztery pojazdy należące do miasta Genk będzie elektryczny. Erhan Yilmaz zaznacza, że po uwzględnieniu również samochodów zasilanych sprężonym gazem ziemnym (CNG) udział pojazdów ekologicznych wzrasta do 40 procent. Dodaje, że także te pojazdy, których na razie nie da się jeszcze zelektryfikować, są znacznie oszczędniejsze i bardziej przyjazne dla środowiska niż ich poprzednicy.