Ciężko ranny student po bójce podczas wyborów na prezesa studenckiego stowarzyszenia
Prokuratura w Limburgii prowadzi śledztwo po bójce, do której doszło podczas wyborów prezesa studenckiego stowarzyszenia w Diepenbeek. W wyniku zdarzenia poważnie ranny został 22-letni mężczyzna,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Prokuratura w Limburgii prowadzi śledztwo po bójce, do której doszło podczas wyborów prezesa studenckiego stowarzyszenia w Diepenbeek. W wyniku zdarzenia poważnie ranny został 22-letni mężczyzna, który trafił do Szpitala Uniwersyteckiego w Leuven. Według rodziny istnieje obawa, że obrażenia oka mogą mieć trwałe konsekwencje.
Spis treści
Prokuratura bada okoliczności bójki
Do zdarzenia doszło poprzedniego wieczoru podczas wyborów prezesa – określanego w środowisku studenckim jako praeses – jednego ze stowarzyszeń studenckich w Diepenbeek. Na obecnym etapie dokładny przebieg bójki pozostaje niejasny.
Prokuratura w Limburgii poinformowała o wszczęciu śledztwa mającego wyjaśnić okoliczności zdarzenia oraz ustalić odpowiedzialnych za pobicie. Jak dotąd nikt nie został zatrzymany.
Rodzina apeluje o pomoc świadków
Ojciec rannego studenta opublikował w mediach społecznościowych apel skierowany do osób, które mogły widzieć przebieg zdarzenia lub posiadają informacje na temat sprawców.
Jak przekazał, jego syn przeszedł operację oka w Leuven, a lekarze obawiają się trwałego uszkodzenia wzroku. Rodzina liczy, że świadkowie pomogą ustalić przebieg wydarzeń i wskazać osoby odpowiedzialne za pobicie.
W swoim wpisie ojciec zaapelował o kontakt poprzez media społecznościowe lub bezpośrednio z policją.
To nie pierwszy taki przypadek w Diepenbeek
Według lokalnych mediów podobne zdarzenie miało miejsce już dwa tygodnie wcześniej podczas innych wyborów prezesa stowarzyszenia w Diepenbeek. Wówczas około godziny 2 w nocy doszło do bójki w pobliżu parkingu rowerowego.
Także wtedy jedna z poszkodowanych osób wymagała pomocy medycznej i została przewieziona do szpitala.
Powtarzające się przypadki przemocy podczas wydarzeń organizowanych przez środowiska studenckie mogą zwrócić większą uwagę zarówno policji, jak i władz uczelnianych.