Bruksela nie obejmie Palais du Midi ochroną konserwatorską. Obrońcy dziedzictwa alarmują
Rząd Regionu Stołecznego Bruksela nie wpisze Palais du Midi na listę zabytków, mimo rekomendacji Królewskiej Komisji ds. Zabytków i Krajobrazów (CRMS). Informację tę potwierdziła w środę rano w...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rząd Regionu Stołecznego Bruksela nie wpisze Palais du Midi na listę zabytków, mimo rekomendacji Królewskiej Komisji ds. Zabytków i Krajobrazów (CRMS). Informację tę potwierdziła w środę rano w rozmowie z BX1 sekretarz stanu Ans Persoons. Decyzja wywołała ostrą krytykę organizacji zajmujących się ochroną dziedzictwa architektonicznego, które ostrzegają, że może ona otworzyć drogę do nowego pozwolenia na rozbiórkę budynku.
Spis treści
Ans Persoons jednoznacznie poinformowała, że Palais du Midi nie zostanie objęty ochroną konserwatorską. Jednocześnie podkreśliła, że będzie zabiegać o kontynuowanie i zakończenie prowadzonych tam prac budowlanych, argumentując, iż okoliczna dzielnica od dłuższego czasu ponosi skutki przeciągającego się placu budowy.
Komisja ds. zabytków była przeciwna takiej decyzji
Palais du Midi przy avenue de Stalingrad zajmuje około 40 000 m² powierzchni na działce liczącej jeden hektar. Królewska Komisja ds. Zabytków i Krajobrazów rekomendowała objęcie ochroną elewacji i dachów północnego skrzydła budynku, a także części wnętrz, w tym historycznego układu lokali handlowych na parterze.
Regionalne władze zdecydowały jednak, że nie zastosują się do opinii komisji. Sprawa budzi dodatkowe kontrowersje, ponieważ CRMS jest w Brukseli głównym organem eksperckim zajmującym się ochroną dziedzictwa architektonicznego.
Organizacje broniące zabytków mówią o “katastrofie”
Decyzja rządu spotkała się z bardzo ostrą reakcją środowisk zajmujących się ochroną dziedzictwa. Marion Alecian, dyrektor Atelier de Recherche et d’Action Urbaines (ARAU), określiła stanowisko władz mianem “katastrofy”.
Zdaniem przedstawicielki ARAU decyzja oznacza, że rząd przygotowuje grunt pod wydanie nowego pozwolenia na rozbiórkę i świadomie odchodzi od rekomendacji ekspertów ds. ochrony zabytków. Organizacja krytykuje również dalsze prowadzenie prac związanych z budową infrastruktury metra w tej części miasta.
Marion Alecian zwraca uwagę, że roboty mogą potrwać jeszcze około dziesięciu lat. Jej zdaniem projekt dotyczy w praktyce rozbudowy premetra, którego użyteczność dla tej dzielnicy pozostaje dyskusyjna.
Odbudowa możliwa dopiero za dekadę
Według informacji przekazanych przez ARAU nawet najbardziej optymistyczne scenariusze zakładają, że odbudowa Palais du Midi mogłaby rozpocząć się dopiero około 2035-2036 r.
Oznacza to, że okolice avenue de Stalingrad i dzielnica Stalingrad będą musiały jeszcze przez wiele lat funkcjonować w sąsiedztwie rozległego placu budowy i związanych z nim utrudnień.