Reguła 12 minut przywrócona dla pacjentów z obrzeży Brukseli
Mieszkańcy flamandzkich gmin położonych wokół Brukseli ponownie mogą domagać się przewiezienia karetką do szpitala, w którym będą leczeni w swoim języku, pod warunkiem że ich życie nie jest...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Mieszkańcy flamandzkich gmin położonych wokół Brukseli ponownie mogą domagać się przewiezienia karetką do szpitala, w którym będą leczeni w swoim języku, pod warunkiem że ich życie nie jest zagrożone, a dodatkowy przejazd nie wydłuży transportu o więcej niż 12 minut. Rozwiązanie zostało zapisane w nowym dekrecie ministerialnym ministra zdrowia publicznego Franka Vandenbroucke’a (Vooruit), opublikowanym we wtorek w „Moniteur belge” – belgijskim dzienniku urzędowym. Nowa regulacja odpowiada na wieloletnie postulaty środowiska niderlandzkojęzycznego.
Spis treści
Powrót rozwiązania uchylonego przez Radę Stanu
Tzw. reguła 12 minut została po raz pierwszy wprowadzona w 2023 r. z myślą o mieszkańcach flamandzkich obrzeży Brukseli. Zgodnie z wcześniejszymi przepisami pacjent transportowany karetką mógł wskazać preferowany szpital, w którym chciał być leczony w swoim języku ojczystym.
Regulacja obowiązywała jednak krótko. Po skardze złożonej przez jeden z brukselskich szpitali Rada Stanu uchyliła wcześniejsze przepisy. Ministerstwo zdrowia zostało zmuszone do opracowania nowego aktu prawnego, który ostatecznie został przyjęty w tym tygodniu.
Dodatkowy przejazd maksymalnie o 12 minut
Nowy dekret ministra zdrowia określa zasady transportu pacjentów karetkami. Zgodnie z przepisami ambulans może obecnie wydłużyć trasę maksymalnie o 12 minut, aby przewieźć pacjenta do placówki zapewniającej opiekę medyczną w jego języku.
Najważniejszym kryterium pozostaje jednak stan zdrowia chorego. W przypadkach zagrożenia życia priorytetem nadal jest jak najszybszy transport do najbliższego szpitala, niezależnie od preferencji językowych pacjenta.
Pozytywna reakcja strony niderlandzkojęzycznej
Przywrócenie reguły 12 minut zostało dobrze przyjęte przez przedstawicieli społeczności niderlandzkojęzycznej. Bertrand Demiddeleer (Vooruit), radny gminy Hal, wyraził zadowolenie z nowych przepisów.
„Możliwość łatwego wyjaśnienia lekarzowi, jak się czujemy i jakie mamy objawy, czy nie jest to coś całkowicie normalnego? Leczenie w swoim języku ojczystym nie jest luksusem, lecz zwykłą koniecznością” – podkreślił radny.