Autonomiczne Tesle wyjadą na belgijskie drogi – testy rozpoczną się we Flandrii
W Belgii wkrótce rozpoczną się testy autonomicznych samochodów marki Tesla. Pierwsze działania umożliwiające uruchomienie programu podjęli flamandzka minister mobilności Annick De Ridder oraz...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W Belgii wkrótce rozpoczną się testy autonomicznych samochodów marki Tesla. Pierwsze działania umożliwiające uruchomienie programu podjęli flamandzka minister mobilności Annick De Ridder oraz federalny minister mobilności Jean-Luc Crucke. W początkowej fazie próby będą prowadzone wyłącznie we Flandrii, jednak w przypadku pozytywnych wyników możliwe będzie rozszerzenie procedury homologacyjnej na cały kraj. Według Annick De Ridder Tesla mogłaby rozpocząć testy praktycznie natychmiast – pod nadzorem administracji.
Spis treści
Testy rozpoczną się we Flandrii
Pierwszy etap programu obejmie wyłącznie teren Flandrii. Jeśli wyniki okażą się satysfakcjonujące, możliwe będzie szybkie uruchomienie tymczasowej europejskiej procedury homologacyjnej obowiązującej na całym terytorium Belgii.
Federalny minister mobilności Jean-Luc Crucke podkreśla, że testy mają pozwolić sprawdzić, jak autonomiczne technologie funkcjonują w połączeniu z istniejącą infrastrukturą oraz rzeczywistymi warunkami ruchu drogowego.
Annick De Ridder nie ukrywa natomiast, że liczy na dalszy rozwój autonomicznej mobilności w Belgii. „Tesla może w zasadzie rozpocząć swoje próby już jutro, pod nadzorem administracji” – stwierdziła flamandzka minister.
System FSD nadal wymaga obecności kierowcy
Do testów mają zostać wykorzystane samochody Tesla wyposażone w system FSD („Full Self-Driving”). Pojazdy z tym rozwiązaniem były już wcześniej testowane między innymi na drogach w Holandii. System potrafi samodzielnie prowadzić pojazd oraz oceniać, czy należy utrzymać aktualny pas ruchu.
Mimo wysokiego poziomu automatyzacji kierowca nadal musi pozostawać w samochodzie i przez cały czas obserwować sytuację na drodze. To właśnie człowiek ponosi pełną odpowiedzialność za pojazd, niezależnie od działania systemu wspomagającego jazdę.
Tymczasowa procedura zamiast pełnej homologacji
Tesla do tej pory napotykała trudności związane z wdrażaniem systemu FSD na rynku europejskim. Producent nie uzyskał klasycznej europejskiej homologacji dla tego rozwiązania, dlatego zdecydował się skorzystać z wyjątku przewidzianego w europejskich przepisach.
Mechanizm ten pozwolił wcześniej uzyskać tymczasową homologację w Holandii. Podobne rozwiązania mogą stosować także inne państwa europejskie – i właśnie taką procedurę przygotowuje obecnie Belgia.
Bezpieczeństwo i specjalne tablice rejestracyjne
Ministrowie zapewniają, że opracowywany system ma gwarantować wysoki poziom bezpieczeństwa na drogach. Odpowiedzialność za organizację i nadzór nad testami ma zostać podzielona pomiędzy różne szczeble administracji.
W ramach procedury przewidziano również wykorzystanie tymczasowych tablic rejestracyjnych, które umożliwią prowadzenie prób autonomicznych pojazdów na belgijskich drogach.