Rozmowy w bpost mogą potrwać jeszcze do końca maja
W środę już drugi dzień z rzędu w bpost nie odnotowano żadnych pracowników uczestniczących w strajku. Spółka zapewnia, że podejmuje działania mające na celu nadrobienie zaległości powstałych w...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W środę już drugi dzień z rzędu w bpost nie odnotowano żadnych pracowników uczestniczących w strajku. Spółka zapewnia, że podejmuje działania mające na celu nadrobienie zaległości powstałych w ostatnich tygodniach. Jednocześnie wznowiono negocjacje pomiędzy związkami zawodowymi, kierownictwem firmy oraz mediatorami społecznymi dotyczące planu transformacji i nowego zbiorowego układu pracy. Termin osiągnięcia porozumienia przesunięto na 28 maja.
Spis treści
Negocjacje wróciły po tygodniowej przerwie
Na razie nie widać jeszcze końca rozmów dotyczących nowego porozumienia społecznego i planu transformacji przedsiębiorstwa. Negocjacje pomiędzy związkami zawodowymi, kierownictwem bpost oraz mediatorami społecznymi zostały wznowione w tym tygodniu po tygodniowej przerwie.
W tym czasie prowadzono bardziej techniczne rozmowy na poziomie standardowej komisji parytetowej.
Strajk wywołały planowane zmiany godzin pracy
Źródłem pięciotygodniowego strajku były plany kierownictwa dotyczące zmian godzin pracy oraz zwiększenia elastyczności personelu. Firma argumentowała, że musi dostosować organizację pracy do zmieniającego się rynku przesyłek paczkowych.
16 kwietnia udało się osiągnąć wstępne porozumienie pomiędzy kierownictwem a związkami zawodowymi, jednak negocjacje nadal nie zostały ostatecznie zakończone.
Rozmowy mają być kontynuowane w czwartek, a także w kolejnych tygodniach. Przedstawiciele spółki podkreślają, że cały proces przypomina “maraton, a nie sprint”. Obecnie zakłada się, że zmiany dotyczące godzin pracy listonoszy mogłyby wejść w życie od września.
Firma podkreśla potrzebę spokojnych negocjacji
Rzecznik bpost Mathieu Goedefroy zaznaczył, że najważniejsze jest wypracowanie stabilnego i dobrze przygotowanego porozumienia, a to wymaga czasu.
Na obecnym etapie nie chciał jednak ujawniać szczegółów prowadzonych negocjacji. Podobną ostrożność zachowują również związki zawodowe.