Premier Belgii zabrał w środę rano głos w Izbie Reprezentantów na temat możliwych działań rządu wobec rosnących cen energii. Bart De Wever (N-VA) podtrzymał dotychczasową linię rządu: w grę wchodzą wyłącznie ukierunkowane i tymczasowe formy wsparcia, których kształt może zostać ustalony już w piątek. Jednocześnie zaznaczył, że szeroki pakiet pomocowy byłby nieodpowiedzialny. Wystąpienie premiera było reakcją na słowa przewodniczącego MR, Georges’a-Louisa Boucheza, który zagroził „zablokowaniem prac rządu” w przypadku braku konkretnych decyzji.
Spis treści
Trzy mity do obalenia
Odpowiadając na pytania posłów opozycji – Erica Thiébauta (PS) i Raoula Hedebouwa (PTB) – premier odniósł się do „trzech rozpowszechnionych przekonań”. Najpierw zakwestionował tezę, że państwo czerpie znaczne korzyści finansowe z kryzysu energetycznego. Przywołał analizy ekonomisty Gerta Peersmana, które wskazują, że sytuacja generuje dodatkowe obciążenia, ponieważ wyższe ceny energii zwiększają także wydatki instytucji publicznych.
Następnie De Wever poddał w wątpliwość sens pobudzania popytu w warunkach ograniczonej podaży. Zwrócił uwagę, że wyższe temperatury już teraz sprzyjają spadkowi zużycia energii na ogrzewanie, a powszechne rozdawanie bonów energetycznych jedynie nasiliłoby problem. Jak podkreślił, byłoby to powtórzenie podejścia stosowanego przez poprzedni rząd koalicji Vivaldi.
Ograniczone możliwości budżetowe
Trzeci argument premiera dotyczył kondycji finansów publicznych. De Wever zaznaczył, że deficyt pozostaje wysoki, a rząd nie ma wystarczających środków na szeroko zakrojone działania pomocowe. Odwołał się przy tym do opinii gubernatora Narodowego Banku Belgii (BNB), który również wskazywał na brak przestrzeni budżetowej dla kosztownych programów wsparcia.
Szef rządu podkreślił jednak, że brak dużego pakietu nie oznacza bezczynności. Ramy potencjalnych działań zostały już określone i będą omawiane w piątek podczas posiedzenia ścisłego gabinetu (kern). Konkretne propozycje przygotowuje specjalna grupa robocza, która obradowała w środę. Jej wnioski – wraz z analizami BNB i Biura Planowania – zostaną przedstawione rządowi.
Pomoc tylko dla najbardziej potrzebujących
Premier zaznaczył, że kluczowe jest uniknięcie błędów z przeszłości, gdy ogromne środki trafiały także do osób, które nie wymagały wsparcia. Planowane działania mają być ściśle ukierunkowane, ograniczone w czasie i wygasać automatycznie po ustaniu potrzeby. Rząd zamierza również podejmować kroki zmierzające do ograniczenia zużycia energii, zaczynając od instytucji publicznych.
Na pytanie posłów PS i PTB o możliwość opodatkowania nadmiernych zysków koncernów energetycznych De Wever odpowiedział, że rząd przeanalizuje dostępne narzędzia w ramach rozwiązań europejskich.