Prezes Bpost podejmuje rozmowy ze związkami, by zakończyć strajk
Prezes Bpost Chris Peeters prowadzi w środę rano rozmowy ze związkami zawodowymi, próbując przełamać impas w trwającym sporze społecznym. Dzień wcześniej przedstawiciele związków opuścili negocjacje...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Prezes Bpost Chris Peeters prowadzi w środę rano rozmowy ze związkami zawodowymi, próbując przełamać impas w trwającym sporze społecznym. Dzień wcześniej przedstawiciele związków opuścili negocjacje bez porozumienia. Strajk w belgijskiej poczcie trwa już drugi tydzień i dotyczy planu przesunięcia godzin pracy listonoszy na późniejsze pory dnia. Skala protestu różni się w zależności od regionu – w Walonii pracuje zaledwie co dziesiąty listonosz, podczas gdy we Flandrii większość wróciła już do obowiązków.
Spis treści
Prezes osobiście angażuje się w negocjacje
Chris Peeters zapowiedział we wtorek wieczorem, że osobiście włączy się w rozwiązanie konfliktu i zaprosił związki zawodowe na nowe rozmowy. Związkowcy, którzy wcześniej sami postulowali takie spotkanie, przyjęli zaproszenie. – Prezes był już wcześniej mocno zaangażowany w tę sprawę, a teraz chce pokazać, że postulaty związków są traktowane poważnie – mówi rzecznik Bpost Mathieu Goedefroy. – Naszym celem jest osiągnięcie porozumienia, drzwi pozostają otwarte. Jednocześnie podkreślono, że dyrektor operacyjny Nicolas Baise nadal będzie odpowiadał za prowadzenie dialogu społecznego.
Spór o nowe godziny pracy listonoszy
Źródłem konfliktu jest plan transformacji firmy, który zakłada przesunięcie godzin pracy listonoszy z porannych na późniejsze. Dyrekcja tłumaczy tę decyzję zmianą struktury działalności – spada liczba listów, rośnie natomiast liczba paczek. Związki zawodowe zwracają uwagę na konsekwencje dla życia prywatnego pracowników. – Domagamy się zmian, które uczynią ten system możliwym do zaakceptowania dla osób, których dotykają nowe godziny pracy – mówi Luc Tegethoff z VSOA Post. – Być może prezes zaproponuje kompromis, co byłoby korzystne dla wszystkich stron. Podobne oczekiwania wyraża Geert Cools z ACOD Post, licząc na przełom w rozmowach.
Rozumiemy obawy pracowników – odpowiada rzecznik Goedefroy. – Z drugiej strony trzeba mieć świadomość, że bez tej transformacji w przyszłości może zabraknąć stabilnych miejsc pracy w Bpost.
Mediatorzy i apel minister
Do sprawy włączyli się również mediatorzy wyznaczeni przez Federalne Ministerstwo Zatrudnienia (SPF/FOD), których zadaniem jest przywrócenie dialogu między stronami. – Wzywam wszystkie strony do konstruktywnego udziału w mediacjach i poszukiwania rozwiązań w interesie firmy, pracowników oraz obywateli – oświadczyła minister ds. przedsiębiorstw państwowych Vanessa Matz (Les Engagés).
Duże różnice między regionami
Strajk przebiega bardzo nierównomiernie w zależności od regionu. We Flandrii i w Brukseli większość listonoszy wróciła już do pracy, natomiast w Walonii dziewięciu na dziesięciu nadal uczestniczy w proteście. W efekcie we Flandrii dochodzi głównie do opóźnień w doręczeniach, podczas gdy w Walonii i w Brukseli – jak informuje Bpost – przesyłki pozostają zablokowane w systemie logistycznym, a ich przetwarzanie zostało tymczasowo wstrzymane.