Załogi Brussels Airlines mogą nadal odmawiać lotów do Tel Awiwu – ustalenia po rozmowach ze związkami
Piloci i personel pokładowy Brussels Airlines nadal mogą odmówić obsługi lotów do Tel Awiwu i z powrotem. Takie ustalenia zapadły w czwartek podczas spotkania konsultacyjnego między zarządem...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Piloci i personel pokładowy Brussels Airlines nadal mogą odmówić obsługi lotów do Tel Awiwu i z powrotem. Takie ustalenia zapadły w czwartek podczas spotkania konsultacyjnego między zarządem przewoźnika a działającymi w firmie związkami zawodowymi.
Spór o powrót lotów do rozkładu
Od początku sierpnia linia ponownie obsługuje połączenia między Brussels Airport a Tel Awiwem. Na początku tygodnia związek ACV Puls zwrócił uwagę, że rejsy te przestały być obsługiwane wyłącznie przez ochotników i zostały włączone do zwykłego grafiku pracy.
Flamandzki związek chrześcijański kwestionuje ocenę, zgodnie z którą sytuacja w regionie jest już na tyle bezpieczna, aby uzasadniać normalne wznowienie połączeń. Jak przypomina organizacja, belgijskie władze nadal odradzają podróże do Izraela, które nie są niezbędne.
W związku z tą sytuacją ACV Puls złożył zapowiedź strajku, aby umożliwić pracownikom odmowę obsługi tych rejsów.
Procedura “unfit to fly” bez konsekwencji
Czwartkowe spotkanie konsultacyjne było poświęcone właśnie tej kwestii.
Poświęciliśmy czas na wysłuchanie wszystkich obaw dotyczących bezpieczeństwa naszych lotów do Tel Awiwu i na udzielenie na nie odpowiedzi – wyjaśnił Nico Cardone, rzecznik Brussels Airlines.
Loty do Izraela pozostają w normalnym rozkładzie przewoźnika.
Ale w branży lotniczej istnieją procedury pozwalające pracownikom nie obsługiwać danego rejsu, jeśli nie czują się dobrze psychicznie – wyjaśnił rzecznik, odnosząc się do tzw. procedury “unfit to fly”. – Podkreśliliśmy, że nasi koledzy mogą z niej korzystać tak jak zawsze, bez obawy o konsekwencje – zapewnił.
W środę rano samolot belgijskiego przewoźnika lecący do Izraela wystartował zgodnie z planem mimo protestu związkowego. Kolejny rejs odbył się w czwartek rano.