Strajk personelu pokładowego easyJet we Francji – odwołanych zostanie około czterdziestu rejsów
Personel pokładowy linii easyJet we Francji rozpoczyna dwudniowy strajk, który zakłóci ruch lotniczy w szczycie wakacyjnego weekendu. Pierwszego dnia protestu odwołanych zostanie około czterdziestu...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Personel pokładowy linii easyJet we Francji rozpoczyna dwudniowy strajk, który zakłóci ruch lotniczy w szczycie wakacyjnego weekendu. Pierwszego dnia protestu odwołanych zostanie około czterdziestu rejsów rozpoczynających się we Francji, a drugiego dnia liczba anulowanych połączeń prawdopodobnie będzie podobna – poinformował w czwartek agencję AFP William Bourdon ze związku zawodowego SNPNC-FO. Powodem sporu są warunki pracy stewardes i stewardów.
Spis treści
Skala odwołań wciąż niepewna
Przedstawiciel związku potwierdził informacje podane przez dziennik Les Échos, według których odwołanych zostanie około czterdziestu połączeń. Zastrzegł jednak, że w przypadku drugiego dnia protestu pełna skala utrudnień nie jest jeszcze znana, ponieważ pracownicy mogą deklarować udział w strajku do północy następnego dnia.
Do strajku 14 i 15 sierpnia wezwała w środę wspólna reprezentacja trzech central związkowych: SNPNC-FO, UNPNC-CFDT oraz UNAC-CFE-CGC. Decyzję podjęto po niepowodzeniu rozmów z kierownictwem przewoźnika na temat poprawy warunków pracy. Wcześniej związki zapowiedziały możliwość strajku w okresie od 7 sierpnia do 2 września, wskazując na – jak to określiły – ciągłe pogarszanie się warunków pracy.
Przewoźnik mówi o działaniu obliczonym na efekt
W stanowisku przekazanym w środę agencji AFP brytyjska tania linia lotnicza zaapelowała do związków zawodowych o odstąpienie od protestu. EasyJet określił akcję jako oportunistyczną i organizowaną w szczególnie ważnym okresie roku. Weekend przypadający na 15 sierpnia ma bowiem należeć do najbardziej obciążonych pod względem ruchu transportowego.
EasyJet utrzymuje, że przedstawił propozycje zmian mających odpowiadać na postulaty pracowników. Przewoźnik podkreśla również, że kolejne negocjacje zaplanowano na wrzesień, a obecny protest – w ocenie firmy – odbywa się poza formalnym procesem negocjacyjnym.
Zarzuty dotyczące grafików i rotacji
Związki zawodowe od kilku miesięcy krytykują niestabilne grafiki pracy oraz zmiany wprowadzane w ostatniej chwili. Zwracają też uwagę na narzucane tzw. trippingi, czyli zestawy rejsów rozłożonych na kilka dni, szczególnie uciążliwe rotacje oraz brak rozwiązań zapewniających pracownikom odpowiednią ochronę.
Na razie nie wiadomo, jak duży wpływ strajk będzie miał na ruch lotniczy. Poprzednie wezwanie do protestu w easyJet France, dotyczące Poniedziałku Wielkanocnego w kwietniu, spowodowało bowiem jedynie bardzo ograniczone zakłócenia w funkcjonowaniu połączeń.