KBC chce przejąć Ethias, ale tylko w całości – „Musimy mieć pełną kontrolę nad spółką”
Prezes grupy bankowo-ubezpieczeniowej KBC Johan Thijs ponownie potwierdził zainteresowanie przejęciem ubezpieczyciela Ethias z Liège. Zaznaczył jednak, że transakcja miałaby sens wyłącznie pod...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Prezes grupy bankowo-ubezpieczeniowej KBC Johan Thijs ponownie potwierdził zainteresowanie przejęciem ubezpieczyciela Ethias z Liège. Zaznaczył jednak, że transakcja miałaby sens wyłącznie pod warunkiem uzyskania przez KBC pełnej kontroli nad spółką. Słowa te padły podczas prezentacji wyników finansowych za drugi kwartał, o czym informuje dziennik L’Echo. KBC wróciła do wysokiej rentowności, a jej rezultaty okazały się lepsze od oczekiwań rynku.
Spis treści
Powrót do wysokich zysków
Poprzedni kwartał był dla KBC mniej udany. Grupa tłumaczyła wówczas słabsze wyniki koniecznością utworzenia rezerw związanych z ryzykiem w portfelu kredytów udzielonych przedsiębiorstwom. Druga co do wielkości grupa bankowa w kraju ma już jednak ten trudniejszy okres za sobą.
W drugim kwartale, obejmującym okres od marca do czerwca, KBC osiągnęła zysk netto na poziomie 1,15 miliarda euro, czyli o 13 procent więcej niż rok wcześniej. W całym pierwszym półroczu zysk wyniósł 1,71 miliarda euro i był o 9 procent wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Grupa prowadzi szeroką działalność nie tylko w Belgii, lecz także w kilku państwach Europy Środkowej i Wschodniej. Dysponuje również wystarczającymi środkami, aby rozwijać się poprzez kolejne przejęcia.
Ethias w rękach władz publicznych
Johan Thijs od dawna otwarcie mówi o zainteresowaniu ubezpieczycielem Ethias, którego siedziba znajduje się w Liège. Obecnie akcjonariuszami spółki są Region Flamandzki, Walonia i państwo federalne. Każdy z tych podmiotów posiada po 31,66 procent udziałów. Pozostałe 5 procent należy do EthiasCo, reprezentującej miasta i gminy.
Koalicja Arizona ponownie podjęła ostatnio rozważany już wcześniej temat prywatyzacji ubezpieczyciela, który w przeszłości został uratowany przez władze publiczne. Prezes KBC wykorzystał więc prezentację wyników finansowych, aby raz jeszcze odnieść się do tej kwestii.
„Wyraziliśmy nasze zainteresowanie i oczekujemy jasnej deklaracji rządu do końca roku. Jeśli zapadnie decyzja o sprzedaży Ethias, jesteśmy zainteresowani i będziemy próbowali przejąć spółkę – oczywiście po uczciwej cenie” – powiedział Johan Thijs. Podkreślił przy tym, że ewentualna odmowa nie zagrozi pozycji grupy. „Jesteśmy trzecim ubezpieczycielem w Belgii. Jak już mówiłem wcześniej, silnie rośniemy, również tutaj. Przejęcie Ethias albo jego brak nie przesądzi o naszej przyszłości, ale taka akwizycja byłaby dla grupy poważnym atutem.”
Prezes KBC zastrzegł jednak, że grupa nie jest zainteresowana zakupem jedynie części Ethias ani współdzieleniem kontroli z akcjonariuszem publicznym. „Ta transakcja miałaby dla KBC wartość dodaną tylko wtedy, gdy będziemy mieli pełną kontrolę nad przedsiębiorstwem” – stwierdził. Zapewnił jednocześnie, że nawet po ewentualnym przejęciu ubezpieczyciela KBC zachowałaby możliwości dalszej ekspansji na rynkach zagranicznych.
Fuzja Belfius-Ethias „nielegalna”
Koalicja Arizona analizuje także inny scenariusz, zakładający połączenie Ethias z bankiem Belfius. Bank ten również pozostaje własnością publiczną, ale trwa proces jego częściowej prywatyzacji, o którą zdecydowanie zabiega przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez.
Johan Thijs zdecydowanie odrzuca taki wariant. „Taka fuzja bez publicznego przetargu byłaby wyraźnie nielegalna w świetle prawa europejskiego i wymogów regulatorów” – ocenił prezes KBC. Zapytany, czy w takiej sytuacji grupa podjęłaby działania prawne, nie chciał składać żadnych deklaracji. Ograniczył się do stwierdzenia, że poczeka na dalszy rozwój wydarzeń.
Apel o niepodnoszenie podatków
Prezes KBC zwrócił się również do rządu w związku z trwającymi pracami nad budżetem. Do października gabinet Barta De Wevera wraz z partnerami koalicyjnymi ma znaleźć oszczędności lub dodatkowe wpływy w wysokości 10 miliardów euro rocznie, aby poprawić sytuację finansów państwa.
„Stoimy obecnie przed licznymi wyzwaniami w tym kraju, zresztą także w Europie. Mamy do czynienia z bardzo kosztowną transformacją klimatyczną. Musimy ożywić gospodarkę, która nie radzi sobie najlepiej, a wręcz jest w bardzo złym stanie” – wyliczał Johan Thijs. Zaznaczył, że realizacja tych celów wymaga znacznych nakładów finansowych. Ponieważ europejskie rynki giełdowe nie są dostatecznie rozwinięte, ciężar finansowania takich przedsięwzięć spoczywa przede wszystkim na bankach. „Trzeba to jasno powiedzieć – płacimy już wysokie podatki. Opodatkowanie nas jeszcze bardziej naprawdę nie byłoby rozsądne” – podsumował prezes KBC.