Pielęgniarz z Beringen skazany za śmierć 96-letniej pacjentki – błędnie użył podnośnika i kradł morfinę
Sąd karny w Hasselt skazał 29-letniego pielęgniarza z Beringen na 40 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 8 000 euro. Jak informuje VRT, mężczyzna przyczynił się do śmierci starszej...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sąd karny w Hasselt skazał 29-letniego pielęgniarza z Beringen na 40 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 8 000 euro. Jak informuje VRT, mężczyzna przyczynił się do śmierci starszej kobiety, używając podnośnika transportowego w nieprawidłowy i niebezpieczny sposób. W okresie, którego dotyczy sprawa, zmagał się z poważnym uzależnieniem od narkotyków i kradł morfinę w miejscach pracy.
Dwie sprawy przed sądem
Pielęgniarz odpowiadał w dwóch odrębnych sprawach. Pierwsza dotyczyła nieumyślnego spowodowania śmierci 96-letniej kobiety, objętej opieką paliatywną i cierpiącej na demencję, w styczniu 2024 r. Choć nie udało się już z całkowitą pewnością ustalić dokładnej medycznej przyczyny zgonu, sąd uznał, że istniał bezpośredni związek między śmiercią pacjentki a sposobem, w jaki mężczyzna ją przemieszczał.
Były pielęgniarz odpowiadał również za zdarzenie z udziałem 80-letniej pensjonariuszki. Kobieta przeżyła, ale miała wybroczyny na szyi, podbite oko oraz trudności z przełykaniem. W ocenie sądu były to wyraźne ślady działania siły ściskającej i zaciskającej gardło.
Błędne użycie podnośnika
W obu przypadkach pielęgniarz korzystał z podnośnika transportowego podczas mycia lub przemieszczania podopiecznych, ale nieprawidłowo zakładał pasy zabezpieczające. Zamiast umieszczać pas wokół brzucha lub talii, przekładał go pod pachami. W przypadku 96-letniej kobiety doprowadziło to do tak zwanej pozycji quasimodo, w której głowa została całkowicie wciśnięta między ramiona.
Oskarżony twierdził, że używał podnośnika w sposób, którego go nauczono. Sąd zwrócił jednak uwagę, że wcześniej otrzymywał już upomnienia z powodu zbyt brutalnego obchodzenia się z podopiecznymi. „Oskarżony nie liczył się z fizyczną i psychiczną integralnością swoich bezbronnych i wrażliwych ofiar” – stwierdził sąd. Sędzia podkreślił, że mężczyzna w „rażący sposób” nadużył zaufania pensjonariuszy, ich rodzin oraz współpracowników.
Uzależnienie i kradzieże morfiny
Poza czynami naruszającymi integralność fizyczną podopiecznych mężczyznę skazano również za serię kradzieży. W latach 2019-2024 w różnych miejscach pracy w Tienen, Hasselt, Beringen i Heusden-Zolder kradł morfinę oraz czyste druki recept lekarskich. Pielęgniarz przyznał także, że był uzależniony od leków, kokainy i MDMA.
Prokurator domagał się natychmiastowego zatrzymania mężczyzny, jednak sąd nie uwzględnił tego wniosku. Bliskim zmarłej kobiety przyznano tymczasowe odszkodowanie w wysokości jednego euro. Podmioty prowadzące domy opieki, których dotyczyła sprawa, otrzymały natomiast odszkodowanie w wysokości 880 euro.