Poszukiwania ciała zamordowanego mieszkańca Genk bez rezultatu – służby przeczesały las w Lanaken
Zakrojona na szeroką skalę akcja poszukiwawcza w Lanaken, której celem było odnalezienie ciała mieszkańca Genk zamordowanego w 2017 r., nie przyniosła rezultatów. Śledczy przez ostatnie tygodnie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Zakrojona na szeroką skalę akcja poszukiwawcza w Lanaken, której celem było odnalezienie ciała mieszkańca Genk zamordowanego w 2017 r., nie przyniosła rezultatów. Śledczy przez ostatnie tygodnie przeszukiwali część lasu przy Bessemerstraat, jednak nie ujawniono żadnych nowych elementów – informuje prokuratura. W 2021 r. mieszkaniec Bilzen został skazany na dożywocie za zabójstwo mieszkańca Genk, ale ciała ofiary nigdy nie odnaleziono – podaje VRT.
Dziesięć dni poszukiwań
Nowa akcja poszukiwawcza rozpoczęła się 17 czerwca na wniosek prokuratury. „Ponieważ w śledztwie pojawiły się nowe elementy” – tłumaczyła wówczas prokuratura. Federalna policja sądowa, Zespół ds. Osób Zaginionych, obrona cywilna, jednostka wsparcia psów służbowych oraz szkoła policyjna PLOT wspólnie przeszukiwały wyznaczony fragment lasu.
Prace w terenie trwały łącznie dziesięć dni, ale nie doprowadziły do przełomu. „Akcja poszukiwawcza na razie nie przyniosła jasności co do zniknięcia 53-letniego mężczyzny” – przekazuje prokuratura Limburgii.
Niczego nie znaleziono
Śledczy liczyli, że właśnie w Lanaken uda się odnaleźć ciało zamordowanego mieszkańca Genk. „Tego początkowo szukaliśmy. Oczywiście mile widziane były też inne wskazówki, ale na razie niczego nie znaleźliśmy” – mówi Marijke Teunis z prokuratury.
Policja i prokuratura zamierzają teraz ocenić przebieg akcji. Przede wszystkim rozważą, czy poszukiwania należy przenieść w inne miejsce, czy kontynuować je w Lanaken. „Zastanowimy się teraz nad kolejnymi krokami” – wyjaśnia Marijke Teunis. „To niekoniecznie oznacza koniec poszukiwań ciała”.
Rodzina wciąż bez odpowiedzi
Sprawa zaginionego mieszkańca Genk ciągnie się już od dziewięciu lat. 53-letni mężczyzna jest uznawany za zaginionego od czerwca 2017 r. Śledztwo ostatecznie doprowadziło do jego rówieśnika z Bilzen, który w grudniu 2021 r. został skazany na dożywocie za zabójstwo.
Mimo tego wyroku rodzina ofiary nadal nie zna odpowiedzi na wiele pytań, ponieważ ciała mieszkańca Genk nigdy nie odnaleziono. Nie udało się to również podczas najnowszej akcji w Lanaken.