Fala upałów uderzyła w hodowlę zwierząt – dwukrotnie więcej zgłoszeń w zakładzie utylizacji
Fala upałów, która w ostatnich tygodniach przeszła przez Belgię, spowodowała wzrost śmiertelności zwierząt gospodarskich w wielu hodowlach. Alarmują o tym organizacje rolnicze Boerenbond oraz ABS....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Fala upałów, która w ostatnich tygodniach przeszła przez Belgię, spowodowała wzrost śmiertelności zwierząt gospodarskich w wielu hodowlach. Alarmują o tym organizacje rolnicze Boerenbond oraz ABS. Według ABS zakład utylizacyjny Rendac w Denderleeuw otrzymał dwukrotnie więcej zgłoszeń niż zwykle, a Boerenbond wskazał na wydłużający się czas oczekiwania na odbiór padłych zwierząt. Obecnie sytuacja jest już stabilna, ale kolejna fala upałów szybko się zbliża. O sprawie informuje VRT.
Spis treści
Ostatnie wysokie temperatury miały poważne konsekwencje nie tylko dla ludzi. Doprowadziły także do zwiększonej śmiertelności w hodowlach zwierząt. Tessa De Prins z Boerenbond wyjaśnia, że stres cieplny może być dla zwierząt bardzo groźny – ogranicza apetyt i utrudnia oddychanie. Pod koniec czerwca upały spowodowały nawet wyższą śmiertelność w kilku gospodarstwach hodowlanych.
Nadzwyczajne środki w zakładzie utylizacyjnym
Zjawisko odnotowała również organizacja ABS. Według niej Rendac otrzymał dwa razy więcej zgłoszeń niż zazwyczaj, a Boerenbond zauważył, że czas oczekiwania na odbiór zaczął się wydłużać.
Paul Cerpentier z ABS relacjonuje, że Rendac wprowadził kilka nadzwyczajnych rozwiązań, aby poradzić sobie z większą liczbą zgłoszeń. Zakład rozpoczął odbiory także w soboty oraz skierował do pracy ciężarówki bez dźwigu, przeznaczone do odbierania padłych zwierząt.
Większa była również liczba zwłok przypadająca na jedno zgłoszenie. Jak tłumaczy Cerpentier, często Rendac wzywano do odbioru jednej sztuki, ale na miejscu okazywało się, że padłych zwierząt jest więcej. W rezultacie firma nie była w stanie w pełni zrealizować zaplanowanej trasy, a czas oczekiwania się wydłużał.
Sytuacja na razie stabilna
Rendac poinformował, że sytuacja wróciła już do stabilnego poziomu. ABS obawia się jednak, że wysokie temperatury zapowiadane pod koniec tygodnia ponownie mogą wywołać problemy. Przedstawiciel organizacji zauważa, że ma być znacznie cieplej, dlatego nadzwyczajne środki wprowadzone przez Rendac prawdopodobnie znów okażą się potrzebne.
Boerenbond już teraz chce wspierać rolników, przekazując im praktyczne wskazówki. De Prins dodaje, że nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja w najbliższych dniach, ale organizacja chce możliwie najlepiej przygotować wszystkich zainteresowanych.
Boerenbond zaleca ustawienie w oborach wentylatorów, które pomogą schłodzić zwierzęta. De Prins wskazuje, że rolnicy mogą korzystać z różnych rozwiązań, w tym dodatkowego zraszania i wentylatorów. Ważne jest także zapewnienie wystarczającej liczby zacienionych miejsc, regularne uzupełnianie poideł oraz dostosowanie planu żywienia.
Rośliny również cierpią
De Prins zwraca uwagę, że wysokie temperatury są problemem także dla upraw. Jak podkreśla, ziemniaki, świeżo posadzone rośliny oraz kwitnący groch mocno cierpią z powodu upału. Dlatego kluczowe jest zapewnienie im odpowiedniej ilości wilgoci i ochłody.