Kieszonkowcy okradali turystów w centrum Brukseli metodą „na piłkę” – policja zatrzymała ich na gorącym uczynku
17 stycznia patrol policji zauważył w centrum Brukseli kilkunastoletniego chłopaka oraz jego niepełnoletniego wspólnika, którzy zachowywali się podejrzanie. Na oczach funkcjonariuszy obaj zaczepiali...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be 17 stycznia patrol policji zauważył w centrum Brukseli kilkunastoletniego chłopaka oraz jego niepełnoletniego wspólnika, którzy zachowywali się podejrzanie. Na oczach funkcjonariuszy obaj zaczepiali kolejnych turystów i próbowali zabrać im wartościowe przedmioty. Do kradzieży wykorzystywali metodę z udawaną piłką nożną – informuje dziennik HLN.
Schemat działania polega na tym, że sprawca podchodzi do ofiary, udając zabawę nieistniejącą piłką, i próbuje przepuścić ją między jej nogami. W trakcie tego ruchu stara się doprowadzić do potknięcia, po czym udaje, że pomaga ofierze utrzymać równowagę. Bezpośredni kontakt wykorzystuje następnie do kradzieży. Właśnie w taki sposób dwaj podejrzani mieli działać na oczach policjantów, którzy natychmiast interweniowali i zatrzymali ich na gorącym uczynku.
Łup w wysokości 100 euro
„Mieli przy sobie banknot 100 euro pochodzący od ofiary, a starszy z nich posiadał również gaz pieprzowy” – oświadczyła prokuratura. Wniosła ona o karę piętnastu miesięcy więzienia za kradzież oraz miesiąca więzienia za posiadanie gazu pieprzowego.
Obrona nie kwestionowała wszystkich zarzutów. „Posiadanie gazu pieprzowego i próba kradzieży portfela nie są kwestionowane” – przyznała. Zastrzegła jednak, że nic nie dowodzi, by znalezione 100 euro należało do ofiary ani by jej klient je ukradł. Jak podkreśliła obrona, policja stwierdziła jedynie próbę kradzieży portfela, a podczas zdarzenia nie użyto przemocy.
Wyrok w tej sprawie ma zapaść 15 lipca.