Czy powstanie nowy „traktat plastikowy”? – negocjatorzy spotykają się w Nairobi
W Nairobi, stolicy Kenii, rozpoczęło się spotkanie międzynarodowych negocjatorów poświęcone możliwemu nowemu „traktatowi plastikowemu”. Światowa góra odpadów z tworzyw sztucznych jest już ogromna i...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W Nairobi, stolicy Kenii, rozpoczęło się spotkanie międzynarodowych negocjatorów poświęcone możliwemu nowemu „traktatowi plastikowemu”. Światowa góra odpadów z tworzyw sztucznych jest już ogromna i nadal rośnie, a nowe porozumienie ma pomóc zatrzymać to zanieczyszczenie. VRT NWS rozmawiał z belgijską współprzewodniczącą delegacji Sophie Mirgaux Dillien, która oceniła, że Chiny prezentują konstruktywną postawę.
Po ubiegłorocznej porażce w Genewie ponownie trwają prace nad światowym, wiążącym traktatem, który miałby ograniczyć zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi. W obradach w Nairobi, gdzie odbywa się międzynarodowa konferencja ONZ, uczestniczy również Belgia. Kraj ten podziela stanowisko europejskie i opowiada się za silnym porozumieniem. Arabia Saudyjska przedstawiła już propozycję koncentrującą się na recyklingu, ale Unia Europejska oraz inne państwa chcą, aby uwzględniono znacznie szerszy zakres działań. Jedną z rozważanych możliwości jest stosowanie w produkcji innych, mniej szkodliwych substancji chemicznych.
Nieudany szczyt w Genewie
Warto wrócić do sierpnia ubiegłego roku. Szczyt ONZ w Genewie miał doprowadzić do przyjęcia światowego, wiążącego traktatu ograniczającego ilość odpadów z tworzyw sztucznych. Oczekiwane historyczne porozumienie ostatecznie jednak nie powstało, mimo wielu lat wcześniejszych negocjacji.
Belgijski minister klimatu i transformacji ekologicznej Jean-Luc Crucke (Les Engagés), który był obecny w Genewie, oceniał wówczas, że za brak porozumienia odpowiadały przede wszystkim państwa produkujące ropę naftową, takie jak Arabia Saudyjska, konsekwentnie blokujące rozmowy.
Pod tym względem sytuacja przypomina nieco negocjacje klimatyczne – kraje wydobywające ropę i gaz hamują rozmowy, stojąc naprzeciw państwom domagającym się szybkich działań. Ropa i gaz są ważnymi surowcami wykorzystywanymi do produkcji tworzyw sztucznych, dlatego państwa te mają w tej sprawie interes gospodarczy.
Dlaczego potrzebne są działania
W czasie gdy negocjacje trwają, zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi pozostaje ogromnym problemem. Ilość odpadów nadal rośnie, zarówno na lądzie, jak i w morzu. Jak podaje Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), jeśli nic się nie zmieni, produkcja tworzyw sztucznych do 2060 r. potroi się, choć już teraz wynosi około 450 milionów ton rocznie. Światowy Fundusz na rzecz Przyrody (WWF) wyliczał wcześniej, że ilość odpadów z tworzyw sztucznych w oceanach może do 2050 r. wzrosnąć czterokrotnie.
Oprócz możliwych szkód dla środowiska i wpływu na zwierzęta istnieją także zagrożenia dla zdrowia człowieka. Badania nad oddziaływaniem mikroplastików na ludzki organizm wciąż trwają, a pierwsze ich wyniki są już poważnym ostrzeżeniem.
Po Genewie zdecydowano, że – również pod egidą Organizacji Narodów Zjednoczonych – odbędzie się kolejna duża konferencja, która ma pomóc przełamać blokadę w rozmowach. Zaplanowano ją na luty lub marzec przyszłego roku. Obecne spotkanie w Nairobi ma ją przygotować, dlatego nie jest pozbawione znaczenia. To właśnie tutaj mogą zostać położone fundamenty pod dobry rezultat i mocny traktat w przyszłym roku.