Odsetki od długu publicznego sięgnęły blisko 11 miliardów euro – Jambon ostrzega przed „efektem kuli śnieżnej”
Z rocznego raportu Federalnej Agencji ds. Długu wynika, że koszty odsetek od długu publicznego osiągnęły w 2025 r. 10,78 miliarda euro. Przy deficycie na poziomie 5,2 procent PKB w minionym roku i...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Z rocznego raportu Federalnej Agencji ds. Długu wynika, że koszty odsetek od długu publicznego osiągnęły w 2025 r. 10,78 miliarda euro. Przy deficycie na poziomie 5,2 procent PKB w minionym roku i wskaźniku zadłużenia wynoszącym 107,9 procent, po wzroście o 4 procent, Belgia znajduje się w końcówce europejskiego zestawienia.
Spis treści
Jak wskazuje raport, ubiegłoroczne koszty obsługi odsetek od długu publicznego wyniosły 10,78 miliarda euro, czyli 1,68 procent PKB. Dane przedstawiono na kilka dni przed rozpoczęciem narady budżetowej rządu federalnego. Według ministra finansów Jana Jambona po raz kolejny pokazują one, że konieczne jest uzdrowienie finansów publicznych. – Oznacza to blisko 11 miliardów euro, których nie będziemy mogli zainwestować w społeczeństwo. Te miliardy co roku idą z dymem – podkreślił.
Wysiłek co najmniej siedmiu miliardów euro
6 lipca komitet monitorujący ma przedstawić dokładny obraz luki, którą trzeba będzie wypełnić. – Jedno jest pewne: wysiłek do podjęcia wyniesie co najmniej 7 miliardów euro. Może okazać się jeszcze większy – ostrzegł Jambon.
Przy deficycie wynoszącym 5,2 procent PKB i zadłużeniu na poziomie 107,9 procent Belgia plasuje się na końcu europejskiego zestawienia. Jak dotąd nie podjęła też wysiłków porównywalnych z innymi państwami, zwłaszcza z południa Europy: Włochami, Grecją, a tym bardziej Hiszpanią i Portugalią.
„Belgia oddala się od wyników innych państw”
- Kraje, które w 2008 r. należały do grupy maruderów, uporządkowały swoją sytuację i zaczynają dostrzegać efekty swojej polityki, przede wszystkim Hiszpania i Portugalia. Belgia natomiast oddala się od wyników innych państw. Bez zmiany polityki budżetowej deficyt nadal się pogłębia i utrzymuje się na wyraźnie zbyt wysokim poziomie. Dzieje się tak również w innych krajach strefy euro, ale one wychodzą z bardziej stabilnej sytuacji – skomentował przewodniczący komitetu strategicznego Skarbu Państwa Alexandre De Geest.
Na razie Belgia nie ma problemu z finansowaniem się na rynkach. Emitowane przez nią papiery nadal cieszą się zainteresowaniem inwestorów, w tym banków. Potrzeby finansowe – podobnie jak w innych krajach – wciąż jednak rosną i w ubiegłym roku sięgnęły 53,3 miliarda euro. W czerwcu 2025 r., kilka miesięcy po powołaniu rządu, Agencja ds. Długu musiała podnieść plan finansowania o osiem miliardów euro. Było to posunięcie wyjątkowe, ale według ministra finansów wynikało z pilnej decyzji o przeznaczeniu na obronność 2 procent PKB.
Widmo „efektu kuli śnieżnej”
Wzrost kosztów odsetek ponownie przywołuje widmo „efektu kuli śnieżnej”, czyli niekontrolowanego narastania ciężaru długu w sytuacji, gdy średnie oprocentowanie przewyższa tempo wzrostu PKB z uwzględnieniem inflacji. Jak wskazuje przewodniczący komitetu wykonawczego Agencji Jean Deboutte, taka sytuacja może zagrozić Belgii w 2031 r., choć nadal można ją odsunąć w czasie.
- Wszystko wskazuje na to, że stoimy przed niezwykle trudnym zadaniem – podsumował Jambon, wskazując na reformy już podjęte przez rząd, między innymi w obszarze bezrobocia i emerytur. – Przygotowujemy teraz nasz D-Day – stwierdził.
Cztery zasady i stawka na wzrost
Wicepremier z ramienia N-VA zachował ostrożność w sprawie konkretnych rozwiązań. Wskazuje trzy zasady: bardziej wydajny system podatkowy, co nie oznacza podwyżek podatków, lecz skuteczniejszy pobór, między innymi przez walkę z oszustwami; kolejne reformy; oraz kontrolę wydatków. Do tego dodaje czwartą zasadę – pobudzanie wzrostu gospodarczego. W ubiegłym roku belgijska gospodarka urosła zaledwie o 1 procent, wobec średniej 1,4 procent w strefie euro. Jambon polecił swoim służbom przygotowanie rozwiązań, które mogłyby wzmocnić ten wzrost, w tym lepsze wykorzystanie oszczędności, uproszczenie debiutów giełdowych oraz wsparcie przedsiębiorczości i inwestycji.