Sąd Najwyższy USA chroni niezależność Fedu – Trump nie odwoła gubernator Lisy Cook
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zablokował w poniedziałek możliwość odwołania gubernator Rezerwy Federalnej (Fed) Lisy Cook przez prezydenta Donalda Trumpa. Decyzja potwierdza niezależność banku...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zablokował w poniedziałek możliwość odwołania gubernator Rezerwy Federalnej (Fed) Lisy Cook przez prezydenta Donalda Trumpa. Decyzja potwierdza niezależność banku centralnego wobec prób nacisku ze strony Białego Domu. Stosunkiem pięciu głosów do czterech sędziowie uznali, że Cook może pozostać na stanowisku na czas kwestionowania procedury odwołania, opartej na nieudowodnionych zarzutach. Tego samego dnia Sąd Najwyższy zaakceptował jednak zwolnienie jednej z członkiń Federalnej Komisji Handlu (FTC), co wzmacnia władzę prezydenta nad innymi tzw. niezależnymi agencjami.
Spis treści
Decyzję w sprawie Fedu podjęło pięcioro z dziewięciorga sędziów instancji, w której większość mają konserwatyści. Uznali oni, że prezydent nie może odwołać gubernator tej instytucji „wedle własnego uznania”. Do trojga sędziów o poglądach liberalnych dołączyli przewodniczący sądu John Roberts oraz sędzia Brett Kavanaugh, tworząc większość. Roberts przypomniał przy tym podstawową zasadę, zgodnie z którą polityka pieniężna nie powinna podlegać ingerencjom politycznym.
Test prawnych zabezpieczeń
Sprawę traktowano jako test wytrzymałości barier prawnych, które mają oddzielać władzę wykonawczą od polityki monetarnej największej gospodarki świata. Donald Trump, dążący do niższych stóp procentowych, które miałyby pobudzić gospodarkę, od powrotu do Białego Domu w styczniu 2025 r. publicznie prowadził kampanię nacisku na Rezerwę Federalną.
Wcześniej próbował między innymi doprowadzić do odejścia ówczesnego prezesa Fedu Jerome’a Powella przed końcem jego kadencji. W przypadku Lisy Cook prezydent uznał, że istnieje „uzasadniony powód” do jej odwołania, i ogłosił to we wpisie w swoim serwisie społecznościowym Truth Social.
Sprawa rzekomego oszustwa kredytowego
Początek sporu sięga lata 2025 r., gdy Trump oskarżył Cook o nieuczciwość przy ubieganiu się o prywatne kredyty mieszkaniowe. Według prezydenta gubernator miała w krótkim odstępie czasu wskazać dwie różne nieruchomości jako swoje główne miejsce zamieszkania. Cook odrzuciła wówczas zarzuty nadużyć i natychmiast skierowała sprawę do sądu, aby pozostać na stanowisku.
Sąd Najwyższy nie rozstrzygnął jednak meritum sprawy. W poniedziałkowym orzeczeniu uznał, że choć prezydent rzeczywiście może odwołać urzędnika odpowiedzialnego za politykę pieniężną z „uzasadnionego powodu”, nie oznacza to prawa do działania z dowolnego powodu lub bez żadnego. Sędziowie zarzucili ponadto Trumpowi, że nie poinformował Cook o swoich zamiarach i nie umożliwił jej przedstawienia stanowiska przed próbą odwołania.
W tle niezależność Fedu
Orzeczenie zapadło niespełna dwa tygodnie po pierwszym posiedzeniu Fedu poświęconym polityce pieniężnej pod kierownictwem nowego prezesa Kevina Warsha. Mimo stałej presji Trumpa na obniżkę stóp procentowych bank centralny pozostawił stopę referencyjną bez zmian. Niedawne przyspieszenie inflacji budzi obecnie obawy części decydentów, którzy nie wykluczają nawet konieczności podniesienia stóp w nadchodzących miesiącach, aby ograniczyć utrzymującą się presję cenową w Stanach Zjednoczonych.
Wygrana prezydenta w sprawie Lisy Cook mogłaby otworzyć mu drogę do odwoływania kolejnych gubernatorów Fedu, którzy pozostawali niewrażliwi na jego apele o cięcie stóp. Pozwoliłaby mu również przebudować bank centralny przez usuwanie i zastępowanie jego władz. Trump publicznie rozważał na przykład zwolnienie Powella, który nadal zasiada w Radzie Gubernatorów Fedu, mimo że jego kadencja na stanowisku prezesa właśnie dobiegła końca.
Niezależne agencje na celowniku prezydenta
Zablokowanie odwołania Lisy Cook zbiegło się jednak w czasie z inną decyzją Sądu Najwyższego, który zaakceptował zwolnienie przez Trumpa jednej z urzędniczek Federalnej Komisji Handlu (FTC), amerykańskiego organu ds. konkurencji. To rozstrzygnięcie otwiera drogę do wzmocnienia kontroli władzy wykonawczej nad agencjami, które formalnie pozostają niezależne.
W odrębnym poniedziałkowym orzeczeniu sąd uchylił wyrok apelacyjny, który wstrzymywał zwolnienie Rebekki Slaughter, jednej z pięciorga komisarzy FTC, dokonane w marcu 2025 r. W tej sprawie sędziowie zakwestionowali orzecznictwo z 1935 r., które uniemożliwiało prezydentowi USA usunięcie szefa niezależnej agencji bez uzasadnionego powodu.
We wpisie w serwisie Truth Social Trump przyjął to rozstrzygnięcie jako „wielkie zwycięstwo”, które – jego zdaniem – potwierdza prawo prezydenta do wymiany członków władzy wykonawczej oraz szefów agencji powoływanych przez głowę państwa. Określił decyzję jako „historyczną i bezprecedensową”, a nawet jedną z najważniejszych, jakie kiedykolwiek wydano w sprawie uprawnień prezydenckich.
Choć w sprawie Lisy Cook Sąd Najwyższy zablokował działania Trumpa, drugie orzeczenie wydaje się osłabiać autonomię niezależnych agencji rządowych.