Przełom w chirurgii płodowej – inteligentny balonik pozwala uniknąć drugiej operacji
Naukowcy ze szpitala uniwersyteckiego UZ Leuven i paryskiego Hôpital Antoine-Béclère AP-HP opracowali nową generację balonika tchawiczego, która może wyeliminować konieczność przeprowadzania drugiego...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Naukowcy ze szpitala uniwersyteckiego UZ Leuven i paryskiego Hôpital Antoine-Béclère AP-HP opracowali nową generację balonika tchawiczego, która może wyeliminować konieczność przeprowadzania drugiego zabiegu płodowego u dzieci z ciężką wrodzoną przepukliną przeponową. Wyniki badania ukazały się w czasopiśmie naukowym “The Lancet”. Nowe rozwiązanie ma istotnie zmniejszyć ryzyko dla matki i dziecka, a jednocześnie ułatwić zespołom medycznym planowanie dalszej opieki.
Spis treści
Wrodzona przepuklina przeponowa to wada polegająca na ubytku w przeponie, przez który narządy z jamy brzusznej przemieszczają się do klatki piersiowej płodu. W konsekwencji zaburzony zostaje rozwój płuc, co po narodzinach może prowadzić do ciężkiej niewydolności oddechowej, a w najpoważniejszych przypadkach także do śmierci noworodka.
Technika FETO i jej dotychczasowe ograniczenia
W najcięższych przypadkach choroby wyspecjalizowane zespoły medyczne stosują metodę FETO, czyli Fetoscopic Endoluminal Tracheal Occlusion, rozwijaną między innymi w Leuven. Zabieg polega na wprowadzeniu niewielkiego balonika do tchawicy płodu drogą fetoskopii. Jego zadaniem jest zatrzymanie płynu w płucach i pobudzenie ich wzrostu. Według badaczy taka metoda zwiększa szanse przeżycia w najcięższych przypadkach z około 15 procent do 40 procent.
Do tej pory balonik musiał zostać usunięty jeszcze przed porodem podczas drugiej interwencji, wykonywanej zazwyczaj około 34. tygodnia ciąży. Taki zabieg wiąże się jednak z dodatkowymi zagrożeniami dla matki i dziecka, w tym z ryzykiem przedwczesnego pęknięcia błon płodowych oraz przedwczesnego porodu. Autorzy badania zwracają też uwagę, że u mniej więcej jednej na trzy kobiety akcja porodowa zaczyna się samoistnie, gdy balonik nadal znajduje się w tchawicy płodu. W takiej sytuacji konieczne jest jego pilne usunięcie w trybie nagłym.
Magnetyczny mechanizm zamiast skalpela
Nowy balonik działa zgodnie z założeniami metody FETO, ale został wyposażony w niewielki mechanizm magnetyczny. Mały metalowy element utrzymuje zamknięty układ zaworu znajdujący się wewnątrz urządzenia. Kiedy pacjentka zostaje poddana działaniu pola magnetycznego aparatu do rezonansu magnetycznego, zawór otwiera się samoczynnie, a balonik opróżnia się bez konieczności przeprowadzania interwencji chirurgicznej. Następnie badanie ultrasonograficzne potwierdza pełne udrożnienie dróg oddechowych płodu.
W badaniu udało się opróżnić balonik we wszystkich leczonych przypadkach. To rozwiązanie może także uprościć organizację opieki nad pacjentkami. Obecnie wiele kobiet musi przez kilka tygodni pozostawać w pobliżu specjalistycznego ośrodka. W 2025 r. niemal dwie trzecie pacjentek objętych procedurą FETO w Leuven pochodziło z zagranicy.
Mniej ryzyka i większa przewidywalność
Prof. Francesca Russo, chirurg płodowa z UZ Leuven, podkreśla, że nowa metoda wyraźnie upraszcza dotychczasowe leczenie. Zamiast kolejnego zabiegu chirurgicznego można zastosować “inteligentny” balonik, który opróżnia się przy użyciu rezonansu magnetycznego. Oznacza to mniejsze ryzyko dla dziecka, mniej niepewności dla rodziców i łatwiejsze planowanie opieki przez zespoły medyczne.
Badanie było efektem współpracy multidyscyplinarnych zespołów UZ Leuven i Hôpital Antoine-Béclère oraz twórców balonika SMART-TO z Uniwersytetu w Strasburgu.