Holenderska firma Nearfield Instruments pozyskała 380 milionów dolarów – wycena sięgnęła 1,6 miliarda
W kontekście dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji holenderska firma Nearfield Instruments, działająca w obszarze trójwymiarowej inspekcji dla przemysłu półprzewodnikowego, pozyskała 380...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W kontekście dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji holenderska firma Nearfield Instruments, działająca w obszarze trójwymiarowej inspekcji dla przemysłu półprzewodnikowego, pozyskała 380 milionów dolarów finansowania. W efekcie wycena przedsiębiorstwa wzrosła do 1,6 miliarda dolarów. Była to największa runda finansowania w sektorze zaawansowanych technologii, jaką kiedykolwiek przeprowadzono w Holandii.
Firma z Rotterdamu specjalizuje się w wysokoprecyzyjnym sprzęcie pomiarowym i inspekcyjnym wykorzystywanym przy produkcji półprzewodników. Dzięki rekordowej transakcji jej wartość osiągnęła poziom blisko 1,6 miliarda dolarów. W holenderskiej prasie Nearfield Instruments jest przedstawiana jako przedsiębiorstwo, które wkrótce może okazać się równie ważne w wyścigu o sztuczną inteligencję jak ASML.
Współpraca z instytutem Imec z Leuven
W Belgii z Nearfield blisko współpracuje instytut badawczy Imec z Leuven. Holenderska spółka należy dziś do najszybciej rozwijających się firm technologicznych w Holandii.
W czasie gdy Unia Europejska coraz mocniej dostrzega potrzebę wzmocnienia swojej suwerenności technologicznej, zaawansowane rozwiązania Nearfield mają umacniać pozycję Europy w łańcuchu dostaw półprzewodników. Holandia już teraz odgrywa w tym sektorze istotną rolę dzięki takim dużym firmom jak ASML, ASM International czy Besi.
Rekordową rundę finansowania przeprowadziła grupa międzynarodowych inwestorów pod kierownictwem amerykańskiego zarządzającego aktywami Fidelity.