Strefa policji Noord-Limburg ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod policjantów
Strefa policji Noord-Limburg ostrzega przed oszustami, którzy podają się za funkcjonariuszy, aby nakłonić ofiary do przekazania wartościowych przedmiotów. Niedawno policja otrzymała zgłoszenie od...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Strefa policji Noord-Limburg ostrzega przed oszustami, którzy podają się za funkcjonariuszy, aby nakłonić ofiary do przekazania wartościowych przedmiotów. Niedawno policja otrzymała zgłoszenie od mieszkańca, który odebrał taki podejrzany telefon. Szczególnie niepokojące jest to, że sprawcy posługują się nazwiskami prawdziwych policjantów.
Ten rodzaj oszustwa telefonicznego, polegający na podszywaniu się pod pracowników policji, jest funkcjonariuszom znany już od dłuższego czasu. Coraz częściej docierają do nich zgłoszenia od osób, które odbierają podejrzane telefony od kogoś przedstawiającego się jako policjant i twierdzącego, że chce ostrzec przed włamaniem.
Jeszcze w tym tygodniu strefa policji LRH w Hasselt ostrzegała przed podobnymi telefonami. “Otrzymaliśmy kilka zgłoszeń od mieszkańców Hasselt, że skontaktowali się z nimi fałszywi policjanci. Twierdzą oni, że mogło dojść do włamania do twojego domu. Zachowaj czujność, gdy ktoś do ciebie dzwoni!” – informowała policja w mediach społecznościowych.
Nazwiska prawdziwych policjantów
W strefie Noord-Limburg policja ma teraz jednak do czynienia z inną metodą oszustwa telefonicznego, która idzie o krok dalej. Sprawcy wykorzystują nazwiska rzeczywistych pracowników policji, aby wzbudzić zaufanie ofiar.
“W tym tygodniu zadzwonił do nas mieszkaniec, który pilnie chciał porozmawiać z jednym z naszych funkcjonariuszy” – relacjonuje komisarz Patrick Theuwissen. “Twierdził, że otrzymał telefon od tego pracownika z informacją, że możemy zapobiec włamaniu do jego domu, ale rozsądnie byłoby przekazać nam wszystkie wartościowe przedmioty, abyśmy mogli je bezpiecznie przechować. Funkcjonariuszka miała następnie sama przyjechać po nie do domu mężczyzny. Telefon wykonano z numeru prywatnego.”
“Szybko stało się jasne, o co chodzi: mężczyzna odebrał telefon od kogoś, kto podawał się za funkcjonariusza z naszej strefy. Sprawca posłużył się przy tym nazwiskiem jednego z naszych pracowników. To był pierwszy raz, gdy zetknęliśmy się z czymś takim” – mówi Theuwissen.
Coraz bardziej wiarygodne
To, że oszuści wykorzystują prawdziwe nazwiska, aby zdobyć zaufanie ofiar, policja uznaje za bardzo niepokojące.
“Widzimy, że te organizacje każdego dnia uczą się i udoskonalają swoje metody, aby oszukiwać ofiary. Sama ta metoda nie jest nowa, ale posługiwanie się nazwiskami lokalnych policjantów już tak. To bardzo niepokojące, ponieważ ich historia staje się przez to coraz bardziej wiarygodna” – mówi Theuwissen.
“Widzimy też, że coraz trudniej zabezpieczyć się przed takimi praktykami. Mogę jedynie apelować, aby nie dać się na to nabrać. Nigdy nie dzwonimy z prywatnego numeru telefonu i z całą pewnością nigdy nie prosimy o przekazanie rzeczy na przechowanie. Jeśli chcemy omówić wrażliwe informacje, przyjeżdżamy do was i rozmawiamy o tym osobiście” – podkreśla Theuwissen.
Jeśli mimo wszystko padniesz ofiarą oszustwa, najlepiej jak najszybciej złożyć zawiadomienie na lokalnej policji pod numerem 011 399 899.