Flamandzka minister chce, by ślub cywilny był w każdej gminie bezpłatny przynajmniej jednego dnia
Flamandzka minister Hilde Crevits chce, aby w każdej gminie zawarcie ślubu cywilnego było możliwe bezpłatnie przynajmniej w jednym terminie. Zleciła analizę prawną, która ma wykazać, czy takie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Flamandzka minister Hilde Crevits chce, aby w każdej gminie zawarcie ślubu cywilnego było możliwe bezpłatnie przynajmniej w jednym terminie. Zleciła analizę prawną, która ma wykazać, czy takie rozwiązanie można wprowadzić. Z ustaleń VRT NWS wynika, że w ponad połowie gmin nie da się dziś zawrzeć ślubu cywilnego za darmo w żadnym dniu. Zdaniem Crevits jest to jedno z podstawowych zadań gminy i powinno być realizowane bez pobierania opłat.
Bezpłatny termin w każdej gminie
“Uważam, że to bardzo dobry pomysł, aby niezależnie od gminy, w której się mieszka, zawsze istniała możliwość skorzystania z tej usługi nieodpłatnie przynajmniej w jednym terminie” – odpowiedziała wczoraj minister Crevits w komisji administracji wewnętrznej na pytanie posłanki parlamentu flamandzkiego Sarah T’Joens (Vlaams Belang).
Z analizy opublikowanej w ubiegłym tygodniu przez VRT NWS wynika, że w ponad połowie gmin flamandzkich i brukselskich, czyli w 160 samorządach, nie można wziąć ślubu bezpłatnie w żadnym terminie. Minister Crevits chce to zmienić. “Musi też istnieć możliwość bezpłatnego zawarcia ślubu cywilnego”. “Dlatego obecnie zlecamy analizę prawną, czy każdy samorząd lokalny powinien mieć taką ofertę” – mówi Crevits w rozmowie z VRT NWS.
“Różnice w cenach nie są problemem”
“Udzielenie ślubu, zgłoszenie zawarcia małżeństwa oraz sporządzenie aktu małżeństwa należą do ustawowych zadań podstawowych gminy. Za to gmina nie może pobierać opłat, ponieważ są to ustawowe zadania podstawowe samorządu lokalnego” – kontynuuje Crevits.
Różnice w cenach są jednak duże. Jak pokazała analiza VRT NWS, czasem dotyczą one także zwykłego pakietu podstawowego. Koszt ślubu w sobotę może wynosić, w zależności od gminy, od 0 do 350 euro. “To, że między gminami występują bardzo duże różnice w naliczanych opłatach, samo w sobie nie jest problemem, o ile samorządy lokalne zachowują przejrzystość co do tego, co oferują” – podkreśla Crevits.
“Jeśli ktoś chce zawrzeć ślub cywilny w sobotę, w wyjątkowym miejscu, to logiczne, że wiąże się to z opłatą. Jeśli wszyscy dostają napój, również logiczne jest, że pobiera się za to opłatę” – mówi minister. “Samorządy lokalne muszą jednak jasno i wyraźnie informować o taryfach oraz o tym, co się z nimi wiąże. Musi też istnieć możliwość bezpłatnego zawarcia ślubu dla osób, które nie chcą korzystać z tych dodatkowych elementów” – zaznacza Crevits.