Mieszkaniec Overijse sam czyści pojemniki na szkło w całej gminie
Eddy Guiot z Overijse od kilku dni jeździ po gminie i myje z zewnątrz wszystkie pojemniki na szkło. Uważa, że spółka międzygminna Interrand, odpowiedzialna za odpady, nie ma obecnie czasu na takie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Eddy Guiot z Overijse od kilku dni jeździ po gminie i myje z zewnątrz wszystkie pojemniki na szkło. Uważa, że spółka międzygminna Interrand, odpowiedzialna za odpady, nie ma obecnie czasu na takie prace z powodu trudności związanych z nowym systemem odbioru śmieci. Interrand odrzuca jednak te zarzuty i podkreśla, że pojemniki są czyszczone trzy razy w roku. Mimo to mieszkaniec kontynuuje swoją dobrowolną akcję.
Spis treści
Wszystko zaczęło się od wpisu na Facebooku
Do działania skłonił go wpis opublikowany w mediach społecznościowych. – Pewna kobieta zamieściła na Facebooku zdjęcie pojemnika na szkło i napisała, że to najbrudniejszy pojemnik, jaki kiedykolwiek widziała. Najpierw odpisałem jej, że może sama mogłaby go umyć. Ostatecznie jednak uznałem, że zrobię to sam – opowiada Eddy, mieszkaniec Overijse.
Interrand zapewnia, że pojemniki są regularnie myte
Według Eddy’ego pracownicy Interrand mają obecnie mierzyć się z brakami kadrowymi związanymi z problemami przy wdrażaniu nowego systemu odbioru odpadów, przez co nie znajdują czasu na czyszczenie pojemników. Spółka nie zgadza się z taką oceną. – Pojemniki na szkło są myte z zewnątrz trzy razy w roku – przekazuje Interrand. – W najbliższym czasie z pewnością odbędzie się więc kolejne czyszczenie.
Mieszkańcy reagują pozytywnie
Eddy przeznaczył już na swoją akcję trzy przedpołudnia. – Od wielu mieszkańców usłyszałem pozytywne komentarze. Szczególnie wtedy, gdy wyjaśniam, że robię to z własnej inicjatywy, jako wolontariusz – mówi. – Podziękował mi również jeden z kierowników robót z Interrand. Niestety ze strony zarządu spółki nie otrzymałem żadnej reakcji. Milczą także władze gminy.