Tragiczny pożar na Schaerbeek – dwie osoby nie żyją, osiem zostało rannych
W nocy z soboty na niedzielę przy chaussée de Haecht na Schaerbeek doszło do tragicznego pożaru budynku mieszkalnego. Życie straciły dwie osoby, a osiem zostało rannych, w tym dwie ciężko –...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W nocy z soboty na niedzielę przy chaussée de Haecht na Schaerbeek doszło do tragicznego pożaru budynku mieszkalnego. Życie straciły dwie osoby, a osiem zostało rannych, w tym dwie ciężko – poinformował rzecznik brukselskiej straży pożarnej Walter Derieuw. Ogień zmusił służby do ewakuacji mieszkańców, a gmina Schaerbeek uruchomiła dla nich punkt przyjęć. O sprawie informuje RTL info.
Spis treści
Sąsiad próbował gasić płomienie wężem ogrodowym
Początek pożaru obserwował Constantin, który mieszka w sąsiednim budynku. Jak opowiada, nie spał jeszcze, gdy około godz. 2.00-3.00 w nocy usłyszał wybuch. Wyszedł na niewielki taras i zobaczył płomienie wydobywające się z jednego z okien. Z budynku dochodziły również krzyki mieszkańców.
Mężczyzna próbował dodzwonić się pod numer alarmowy 112, jednak – jak przypuszcza – służby zostały już wcześniej powiadomione. Postanowił więc wykorzystać wąż ogrodowy, aby ograniczyć rozwój ognia. „Mamy wąż ogrodowy, próbowałem gasić płomienie przez okno, z którego wydobywał się ogień. Udało się ugasić odrobinę, ale tylko od zewnątrz. Niestety zobaczyłem strażaka schodzącego po schodach z dzieckiem na plecach, to tragiczne” – relacjonuje.
Jak dodaje, kilka godzin później zagrożenie pojawiło się ponownie. „Wszystko ugasili i odjechali. Ale kiedy się obudziłem, znowu wydobywał się dym, więc ponownie zadzwoniłem pod 112. Przyjechali dość szybko, sprawdzili i znaleźli kolejne elementy, które prawdopodobnie mogły się zapalić” – powiedział. „To był prawdziwy ogień, który się wydostawał, rama okienna spłonęła, eksplodowała. Dlatego obudził mnie ten wybuch” – dodał, pokazując wypaloną tylną elewację budynku.
Pożar wybuchł w częściach wspólnych klatki schodowej
Kiedy pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce, gęsty dym wydostawał się już na ulicę. Budynek składa się z kilku mieszkań połączonych wspólnym wejściem oraz kilkoma klatkami schodowymi.
Ogień pojawił się w częściach wspólnych najbardziej oddalonej klatki schodowej. Ponieważ drzwi i okna mieszkania na trzecim piętrze były otwarte, dym szybko przedostał się do jego wnętrza.
„To budynek z licznymi mieszkaniami i licznymi mieszkańcami. Pożar wybuchł krótko przed godz. 3.00. Szybko go opanowano, ale bilans jest ciężki, bo trzeba odnotować dwie osoby zmarłe i osiem rannych, w tym dwie w stanie ciężkim” – potwierdził burmistrz Schaerbeek Martin de Brabant.
Według informacji RTL info w chwili wybuchu pożaru w budynku przebywało około 50 osób.
Cztery nieprzytomne osoby ewakuowano przy użyciu drabiny
Podczas akcji ratunkowej strażacy odnaleźli w mieszkaniu na trzecim piętrze cztery nieprzytomne osoby. Poszkodowanych zniesiono schodami na drugie piętro, skąd następnie ewakuowano ich przy użyciu drabiny mechanicznej i przekazano zespołom ratownictwa medycznego.
Pożar udało się całkowicie ugasić około godz. 3.10.
Gmina zapewniła pomoc poszkodowanym mieszkańcom
W związku z pożarem uruchomiono gminny plan awaryjny. Gmina Schaerbeek zmobilizowała swoje służby, aby przyjąć ewakuowanych mieszkańców i w razie potrzeby zapewnić im tymczasowe zakwaterowanie. Do siedziby gminy trafiły 24 osoby, dla których we współpracy z Czerwonym Krzyżem zorganizowano nocny punkt przyjęć.
Ewakuowanych przewieziono autobusem STIB/MIVB. Do działań włączono również służby zajmujące się pomocą ofiarom.
„W międzyczasie część z nich znalazła rozwiązanie. Teraz przekierowaliśmy te osoby do domu sąsiedzkiego i w najbliższych godzinach musimy ustalić, jakich rozwiązań potrzebują i co będzie dla nich konieczne” – wyjaśnił burmistrz w niedzielę w południe.
Wcześniej tego samego dnia podkreślił: „Nasze pierwsze myśli kierujemy do zmarłych ofiar, ich bliskich i wszystkich mieszkańców dotkniętych tym tragicznym pożarem. Gmina i służby ratunkowe łączą siły, aby zapewnić każdemu niezbędne wsparcie medyczne, psychospołeczne i praktyczne”.
Trwa ustalanie przyczyny pożaru
Teren wokół budynku pozostaje zabezpieczony do czasu zakończenia czynności prowadzonych przez biegłych i laboratorium. Dokładna przyczyna pożaru nadal nie jest znana i będzie przedmiotem dalszego postępowania. O sprawie została poinformowana prokuratura, która zleciła przeprowadzenie niezbędnych badań laboratoryjnych.