Od lipca jednolity zakaz prowadzenia po alkoholu – zawsze 12 godzin bez prawa jazdy
Kierowcy, u których od lipca kontrola wykaże alkohol powyżej dopuszczalnego limitu, będą zawsze objęci tymczasowym zakazem prowadzenia pojazdów na 12 godzin. Rząd federalny zaostrza przepisy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Kierowcy, u których od lipca kontrola wykaże alkohol powyżej dopuszczalnego limitu, będą zawsze objęci tymczasowym zakazem prowadzenia pojazdów na 12 godzin. Rząd federalny zaostrza przepisy dotyczące jazdy pod wpływem alkoholu. Zmiana ustawy została już opublikowana w Dzienniku Urzędowym i ma jasno pokazać, że alkohol oraz ruch drogowy nie idą w parze. Dla kierowców oznacza to koniec obecnego systemu zróżnicowanych sankcji i zastąpienie go jednym, jednolitym środkiem.
Spis treści
Co dokładnie się zmienia
Obecnie po pozytywnym wyniku testu na obecność alkoholu policja oraz inne uprawnione służby mogą nałożyć tymczasowy zakaz prowadzenia na dwie, trzy, sześć albo 12 godzin, w zależności od stwierdzonego stężenia alkoholu. Ten system wkrótce przestanie obowiązywać.
Federalne Ministerstwo Mobilności i Transportu (SPF/FOD Mobilité et Transports) potwierdza, że od lipca możliwy będzie już tylko jeden środek tymczasowy. Jeśli u kierowcy zostanie wykryte stężenie alkoholu przekraczające prawnie dopuszczalny limit, automatycznie zastosowany zostanie zakaz prowadzenia pojazdów na 12 godzin.
W praktyce oznacza to, że osoby, które wcześniej mogły tracić możliwość prowadzenia jedynie na kilka godzin, odtąd zawsze będą musiały powstrzymać się od jazdy przez pół doby. Jak podaje agencja Belga, władze chcą w ten sposób wysłać kierowcom bardziej jednoznaczny i surowszy sygnał.
Wyraźny sygnał przeciwko jeździe pod wpływem
Federalne Ministerstwo Mobilności i Transportu informuje, że nowe rozwiązanie ma jeszcze mocniej wesprzeć walkę z alkoholem za kierownicą. Władze podkreślają, że jazda pod wpływem nadal należy do głównych przyczyn poważnych wypadków drogowych.
Systematyczne stosowanie 12-godzinnego zakazu prowadzenia ma pokazać, że łączenie alkoholu z kierowaniem pojazdem nie jest akceptowane. Przekaz ma być prosty dla wszystkich uczestników ruchu: kto pije, a potem siada za kierownicę, stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, lecz także dla innych użytkowników dróg. Nowa regulacja wpisuje się w szerszą strategię poprawy bezpieczeństwa drogowego i dalszego ograniczania liczby ofiar na belgijskich drogach.
Co to oznacza dla kierowców
Konsekwencje pozytywnego wyniku kontroli trzeźwości będą bardziej dotkliwe niż dotychczas. Kierowca, który po kolacji, imprezie albo wieczorze w kawiarni zdecyduje się mimo wszystko wsiąść za kierownicę i przekroczy dopuszczalny limit alkoholu, musi liczyć się z natychmiastowym zakazem prowadzenia przez 12 godzin.
Może to mieć bardzo konkretne skutki praktyczne – kierowcy będą musieli zostawić pojazd na miejscu i znaleźć inny sposób powrotu do domu. Także osoby, które następnego ranka będą chciały ponownie ruszyć w trasę, mogą nadal podlegać tymczasowemu zakazowi.
Władze liczą, że dłuższa i jednolita sankcja skłoni kierowców do poważniejszego zastanowienia się, zanim po spożyciu alkoholu zdecydują się prowadzić pojazd.