Od lipca każdy nietrzeźwy kierowca straci prawo jazdy na co najmniej 12 godzin
Kierowcy zatrzymani za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu będą od lipca w każdym przypadku obejmowani czasowym zakazem prowadzenia na 12 godzin. Zmiana przepisów została opublikowana w...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Kierowcy zatrzymani za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu będą od lipca w każdym przypadku obejmowani czasowym zakazem prowadzenia na 12 godzin. Zmiana przepisów została opublikowana w belgijskim Dzienniku Urzędowym. Według rządu nowe zasady mają być wyraźnym sygnałem, że łączenie alkoholu z prowadzeniem pojazdu nie będzie dłużej tolerowane.
Koniec ze zróżnicowanymi okresami zakazu
Dotychczas czasowy zakaz prowadzenia po pozytywnym wyniku testu na alkohol mógł trwać 2, 3, 6 albo 12 godzin. O jego długości decydowały dwa elementy: stężenie alkoholu wykryte w wydychanym powietrzu oraz to, czy kontrolowana osoba była kierowcą zawodowym.
Minister mobilności Jean-Luc Crucke (Les Engagés) już w ubiegłym roku zapowiadał, że chce uprościć te zasady i wprowadzić jeden okres zakazu obowiązujący po każdym pozytywnym wyniku testu. Teraz ta zapowiedź została wpisana do obowiązującego prawa.
Jak wyjaśnia Federalne Ministerstwo Mobilności (SPF/FOD Mobilité), nowe przepisy przewidują, że czasowy zakaz prowadzenia będzie odtąd we wszystkich przypadkach wydłużany do 12 godzin – czyli za każdym razem, gdy u kierowcy zostanie stwierdzone stężenie alkoholu przekraczające dopuszczalny limit.
Negatywny test warunkiem powrotu za kierownicę
Wydłużając zatrzymanie prawa jazdy zawsze do 12 godzin, władze chcą – jak podkreślają – wysłać jasny sygnał, że niebezpieczne połączenie alkoholu i prowadzenia pojazdu przestaje być społecznie akceptowane.
Ponowne prowadzenie pojazdu będzie możliwe dopiero po upływie tych 12 godzin. Sam czas nie wystarczy jednak do odzyskania możliwości jazdy. Kierowca będzie musiał przedstawić negatywny wynik testu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i nie może wykazywać żadnych oznak nietrzeźwości.