Hałas z klubów nocnych w Brukseli – “ostatni przybyły” będzie musiał się dostosować
Parlament Brukselski przyjął w piątek zdecydowaną większością głosów projekt rozporządzenia, które ma lepiej uregulować problem hałasu związanego z działalnością klubów nocnych – podaje agencja...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Parlament Brukselski przyjął w piątek zdecydowaną większością głosów projekt rozporządzenia, które ma lepiej uregulować problem hałasu związanego z działalnością klubów nocnych – podaje agencja Belga. Celem dokumentu jest skuteczniejsze pogodzenie życia nocnego, interesów okolicznych mieszkańców oraz projektów deweloperskich w stolicy. Propozycja opiera się na prostej zasadzie: “kto pierwszy, ten lepszy”. W praktyce obowiązek wygłuszenia lokalu albo ograniczenia uciążliwości dźwiękowych spoczywać będzie na podmiocie, który pojawił się w danym miejscu jako ostatni.
Spis treści
Zasada “ostatniego przybyłego”
Jeśli klub nocny otworzy się w dzielnicy, która jest już zamieszkana, to właśnie on będzie musiał zastosować niezbędne środki ograniczające hałas. Jeżeli jednak w pobliżu działającego już klubu powstanie inwestycja mieszkaniowa lub hotelowa, to inwestor będzie zobowiązany uwzględnić odpowiednie rozwiązania akustyczne w pozwoleniu na budowę albo gruntowną przebudowę.
Model inspirowany Londynem
Autorzy tekstu wzorowali się m.in. na zasadzie “agent of change”, stosowanej już w Londynie. Mechanizm ten nakłada na nowe inwestycje obowiązek wykazania, w jaki sposób będą radzić sobie z uciążliwościami dźwiękowymi, jeśli powstają w sąsiedztwie istniejących już miejsc związanych z życiem nocnym.
W Brukseli nowe rozporządzenie zmienia część przepisów brukselskiego kodeksu zagospodarowania przestrzennego oraz kodeksu mieszkaniowego. Przewiduje również obowiązek informowania o obecności dyskoteki lub sali koncertowej przy sprzedaży albo wynajmie nieruchomości. Dokument nie znosi obowiązujących już w Brukseli regulacji dotyczących hałasu, lecz dodaje ramy, które mają zapobiegać sytuacjom, w których istniejące kluby byłyby osłabiane przez pojawienie się nowych sąsiadów.
W tle sprawa klubu Fuse
Inicjatywa jest kontynuacją afery wokół klubu Fuse. W styczniu 2023 r. znany klub nocny w centrum Brukseli musiał czasowo zawiesić działalność po skardze sąsiada, który kilka lat wcześniej kupił przylegający dom. Sprawa wywołała silne emocje w środowisku nocnym i poza nim, pokazując, jak podatna jest branża na skutki przepisów środowiskowych oraz konfliktów sąsiedzkich. Kilka miesięcy później clubbing wpisano na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego Regionu Stołecznego Brukseli.
Rozwiązanie ograniczone do działalności klubowej
Dokument został skorygowany po kilku wysłuchaniach oraz po opinii Rady Stanu. Zakres jego stosowania ograniczono do działalności klubowej, choć pierwsza wersja była szersza. Zmniejszono także obszar objęty regulacją – z 50 do 20 metrów. Przeciw głosowało jedynie DéFI, które uznało dokument za zbyt ograniczony i oceniło, że inne, szersze uciążliwości dźwiękowe nadal nie są zwalczane w wystarczającym stopniu. PTB oraz N-VA wstrzymały się od głosu.