Coraz więcej studentów pracuje, by sfinansować naukę – badanie VUB
Łączenie studiów z pracą zarobkową stało się powszechnym zjawiskiem wśród studentów w Belgii. Najnowsze badanie Vrije Universiteit Brussel (VUB) pokazuje jednak, że dla wielu młodych ludzi nie jest...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Łączenie studiów z pracą zarobkową stało się powszechnym zjawiskiem wśród studentów w Belgii. Najnowsze badanie Vrije Universiteit Brussel (VUB) pokazuje jednak, że dla wielu młodych ludzi nie jest to już dodatkowe źródło dochodu, lecz konieczność wynikająca z sytuacji finansowej. Coraz częściej praca staje się niezbędna do pokrycia kosztów życia i nauki, co wpływa na przebieg studiów.
Nierówności społeczne i ekonomiczne u źródła
Z badania wynika, że 87 procent ankietowanych studentów pracowało podczas wakacji letnich, a 83 procent podejmowało zatrudnienie również w trakcie roku akademickiego. Średnio studenci przepracowują 16,6 godziny tygodniowo.
Dla 42 procent respondentów praca jest konieczna, aby pokryć własne wydatki lub wesprzeć budżet rodzinny. Z kolei niemal jedna trzecia badanych deklaruje, że pracuje przede wszystkim po to, by sfinansować studia. Najczęściej taką motywację wskazują osoby pochodzące z rodzin znajdujących się w trudniejszej sytuacji materialnej.
Zjawisko o realnych skutkach
Badanie pokazuje, że pogodzenie pracy z nauką nie zawsze jest łatwe. Co trzeci student przyznaje, że regularnie opuszcza zajęcia z powodu obowiązków zawodowych, a wielu respondentów wskazuje na trudności z łączeniem obu tych aktywności.
- Praca studencka nie jest już zjawiskiem marginalnym – podkreśla Karen Van Aerden, socjolożka z VUB. – Dla wielu studentów stała się integralną częścią procesu kształcenia. Problem pojawia się wtedy, gdy odbywa się kosztem nauki.
Według autorów badania osoby zmuszone do pracy z przyczyn finansowych są bardziej narażone na opóźnienia w realizacji programu studiów, a nawet na rezygnację z dalszej edukacji.
Choć badana grupa nie jest w pełni reprezentatywna dla wszystkich studentów w Belgii, naukowcy zwracają uwagę, że zaobserwowane tendencje są wyraźne i mogą świadczyć o narastającym problemie społecznym.