Pięciu mężczyzn skazanych za przemyt narkotyków do więzienia Leuven Centraal
Pięciu mężczyzn zostało skazanych na kary pozbawienia wolności sięgające trzech lat za wielokrotne próby przemycania narkotyków do więzienia Leuven Centraal. Środki odurzające ukrywano w wyjątkowo...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Pięciu mężczyzn zostało skazanych na kary pozbawienia wolności sięgające trzech lat za wielokrotne próby przemycania narkotyków do więzienia Leuven Centraal. Środki odurzające ukrywano w wyjątkowo nietypowy sposób – przyklejano je taśmą pod genitaliami. Sprawa nie ograniczała się wyłącznie do osób, które bezpośrednio próbowały wnieść narkotyki do zakładu karnego. Śledczy ustalili również, kto kierował całym procederem, a zidentyfikowani zleceniodawcy także usłyszeli wyroki.
Spis treści
Pierwsza wpadka i kolejna próba
Dwóch członków grupy zatrzymano we wrześniu 2024 r., gdy próbowali wnieść narkotyki do więzienia Leuven Centraal. Pod genitaliami mieli przyklejone taśmą haszysz, ekstazę oraz kokainę.
Kilka tygodni później jeden z nich został przyłapany ponownie, tym razem razem z kolejnym wspólnikiem. Mężczyźni przebywali w pobliżu więzienia i przygotowywali się do następnej próby przemytu.
Narkotyki ukryte na dachu
Mieszkaniec Leuven, który wpadł dwukrotnie, podczas przesłuchania twierdził, że został zmuszony do udziału w przemycie przez inne osoby. Nie chciał jednak ujawnić, ile razy akcja zakończyła się powodzeniem. Z ustaleń śledczych wynika natomiast, że jego rola była znacznie większa niż rola zwykłego pomocnika – nawiązywał kontakty, odbierał narkotyki i przekazywał je dalej.
Podejrzany w ubiegłym miesiącu odpowiadał przed sądem także w innej sprawie. W czerwcu ubiegłego roku pewna kobieta zadzwoniła ze swojego mieszkania, aby zgłosić głośną awanturę z sąsiadami. Policja przyjechała na miejsce, ale początkowo zastała tylko kobietę. Mężczyzna ukrywał się na dachu. Miał przy sobie plecak z marihuaną i kokainą.
Zidentyfikowano także zleceniodawców
Mężczyzna został teraz skazany na 3 lata więzienia oraz grzywnę w wysokości 8 000 euro. Dwaj pomocnicy mają odbyć po 20 miesięcy kary pozbawienia wolności i otrzymali taką samą grzywnę. Śledczy ustalili również tożsamość zleceniodawców. Sąd skazał ich na 30 i 18 miesięcy więzienia.