Badanie Gezinsbond: część rodzin obawia się jakości kranówki
Co piąta rodzina we Flandrii uważa, że woda z kranu nie jest bezpieczna – wynika z badania organizacji Gezinsbond, o którym informuje De Zondag. Choć większość gospodarstw domowych nadal uznaje...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Co piąta rodzina we Flandrii uważa, że woda z kranu nie jest bezpieczna – wynika z badania organizacji Gezinsbond, o którym informuje De Zondag. Choć większość gospodarstw domowych nadal uznaje kranówkę za bezpieczną dla zdrowia, znaczna część mieszkańców zachowuje wobec niej ograniczone zaufanie. Obawy te wzmacniają niedawne zdarzenia związane z zanieczyszczeniem wód we Flandrii.
Gezinsbond zapytał flamandzkie rodziny o poziom zaufania do wody z kranu oraz o to, w jaki sposób z niej korzystają. Większość respondentów uważa ją za bezpieczną dla zdrowia, ale 20 procent deklaruje niewielkie zaufanie do jej bezpieczeństwa albo całkowity jego brak. Jednocześnie 10 procent ankietowanych twierdzi, że woda z kranu nie nadaje się do picia, a 9 procent filtruje ją przed spożyciem.
Zanieczyszczenie rzeki w Flandrii Zachodniej
Niepokój związany z jakością wody kranowej pojawia się po niedawnym zanieczyszczeniu rzeki Grote Kemmelbeek w Reningelst w Flandrii Zachodniej. Skażenie dotyczyło oksamylu – pestycydu używanego do zwalczania nicieni w uprawach ziemniaków, warzyw, owoców oraz roślin ozdobnych. Substancja ta jest toksyczna dla ludzi i zwierząt, a jej nielegalne odprowadzenie do wód potępił flamandzki minister środowiska Jo Brouns.
Jak podkreślił Brouns, nie można czekać, aż zakazane substancje trafią do cieków wodnych albo do wody pitnej. Minister wezwał do szybszego prowadzenia badań, sprawniejszego reagowania oraz bardziej stanowczych działań wobec osób, które stosują lub odprowadzają niedozwolone substancje.
Normy jakości ważne dla rodzin
Badanie Gezinsbond pokazuje również, że rodziny przywiązują dużą wagę do norm jakości wody. Pieter Ledeganck, odpowiedzialny w organizacji za kwestie polityczne, podkreślił, że decydenci muszą brać to pod uwagę. Odnosząc się do sytuacji, w której w wodzie pitnej w Flandrii Zachodniej wykryto szkodliwe triazole, zaznaczył, że przenoszenie uwagi z usuwania zanieczyszczeń na kwestionowanie norm jakości osłabia zaufanie flamandzkich rodzin do wody pitnej.