Alternatywa partnerów społecznych dla częściowego zamrożenia indeksacji kosztowałaby 352 miliony euro
Rząd Barta De Wevera (N-VA) wydaje się skłonny utrzymać plan częściowego zamrożenia indeksacji wynagrodzeń i świadczeń socjalnych, mimo że pracodawcy i związki zawodowe zrzeszeni w Grupie Dziesięciu...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rząd Barta De Wevera (N-VA) wydaje się skłonny utrzymać plan częściowego zamrożenia indeksacji wynagrodzeń i świadczeń socjalnych, mimo że pracodawcy i związki zawodowe zrzeszeni w Grupie Dziesięciu przedstawili w ubiegłym tygodniu rozwiązanie alternatywne. Z analiz Federalnego Biura Planu oraz Krajowego Urzędu Zabezpieczeń Społecznych (ONSS), które w poniedziałek trafiły do rządu, wynika jednak, że propozycja partnerów społecznych miałaby wyraźnie negatywny wpływ na finanse publiczne, a dodatkowo pogorszyłaby sytuację osób o niższych dochodach.
Spis treści
Rząd federalny przewidział, że w trakcie obecnej kadencji dwukrotnie zostanie ograniczona indeksacja płac i emerytur – powyżej 4 000 euro brutto w przypadku wynagrodzeń oraz 2 000 euro brutto w przypadku świadczeń. Mechanizm ten, określany jako „centenindex”, ma według wcześniejszych szacunków przynieść około 1,2 mld euro dodatkowych wpływów do budżetu państwa.
Założenia propozycji Grupy Dziesięciu
Alternatywa wypracowana przez Grupę Dziesięciu zakłada zmianę sposobu obliczania indeksacji wynagrodzeń, tak aby ograniczyć gwałtowne wahania związane ze zmianami cen energii. Partnerzy społeczni przekonywali, że nowe rozwiązanie byłoby neutralne dla budżetu w sektorze prywatnym i jednocześnie bardziej stabilne dla pracodawców.
Przedsiębiorcy liczyli w ten sposób na ograniczenie rosnących kosztów pracy. Jednocześnie rządowy plan okazał się dla nich mniej korzystny, niż początkowo zakładano – zobowiązuje on bowiem firmy do przekazywania państwu połowy uzyskanych korzyści w formie stałej składki na rzecz umiarkowania płacowego. To właśnie doprowadziło do kompromisu ze związkami zawodowymi, które od dłuższego czasu krytykują spadek siły nabywczej, szczególnie wśród osób utrzymujących się ze świadczeń.
Ujemny wpływ na budżet państwa
Analizy Federalnego Biura Planu i ONSS podważają jednak założenia partnerów społecznych. Z wyliczeń wynika, że propozycja Grupy Dziesięciu pogorszyłaby saldo finansów publicznych o 352 miliony euro w 2029 roku oraz o 158 milionów euro w 2030 roku w porównaniu z rządowym mechanizmem „centenindex”.
Zmodyfikowany system rzeczywiście spowalniałby indeksację – wzrost cen energii przekładałby się na wynagrodzenia z opóźnieniem, ale podobnie działałby w przypadku ich spadku. W dłuższej perspektywie Federalne Biuro Planu ocenia więc ten mechanizm jako neutralny dla budżetu.
Kluczowym czynnikiem jest jednak spadek wpływów ze składek na zabezpieczenie społeczne, wynikający z likwidacji składki na rzecz umiarkowania płacowego. Według tych wyliczeń rezygnacja z częściowego zamrożenia indeksacji w sektorze prywatnym oznaczałaby dla państwa koszt rzędu 352 milionów euro do końca kadencji.
Problemy prawne i różne traktowanie sektorów
Raport ONSS wskazuje również na możliwe trudności prawne związane z zasadą równego traktowania. Proponowane rozwiązanie obejmowałoby wyłącznie sektor prywatny, ponieważ Grupa Dziesięciu nie ma kompetencji w odniesieniu do sektora publicznego. W efekcie środek ten – w przeciwieństwie do „centenindex” – nie miałby charakteru ogólnego i jednolitego, co może budzić wątpliwości w kontekście kontroli przez Trybunał Konstytucyjny.
Dokument zwraca także uwagę na podwójnie niekorzystny efekt dla pracowników sektora publicznego. Z jednej strony odczuliby oni spowolnienie wynikające z nowego sposobu obliczania indeksacji, a z drugiej nadal obowiązywałoby ograniczenie indeksacji powyżej określonego progu. W praktyce oznaczałoby to utratę części wzrostu wynagrodzeń przekraczających 4 000 euro brutto.
Podobne skutki dotknęłyby również osoby otrzymujące świadczenia. Co istotne, negatywne konsekwencje nie ograniczałyby się do wyższych emerytur – także świadczenia poniżej 2 000 euro brutto traciłyby na wartości wskutek wolniejszej indeksacji.
Krytyka polityczna i sceptycyzm rządu
Wnioski z analiz potwierdzają wcześniejsze stanowisko przewodniczącego partii Vooruit Connera Rousseau, który określił propozycję partnerów społecznych jako mniej korzystną niż częściowe zamrożenie indeksacji. Jego zdaniem największe straty poniosłyby osoby o niższych dochodach. Wskazał on, że w praktyce tracą pracownicy tacy jak pielęgniarki, kasjerzy czy sprzedawcy, podczas gdy korzyści odnoszą osoby o wyższych zarobkach oraz kadra kierownicza.
W otoczeniu rządu pojawiają się opinie, że przedstawione analizy znacząco utrudniają przyjęcie porozumienia wypracowanego przez Grupę Dziesięciu.