Majątek prywatny samozatrudnionych słabiej chroniony – wyrok Sądu Kasacyjnego
Sąd Kasacyjny (Cour de cassation) w wyroku z 19 marca 2026 r. uznał, że deklaracja niezajmowalności (déclaration d’insaisissabilité) nie chroni osób prowadzących jednoosobową działalność...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sąd Kasacyjny (Cour de cassation) w wyroku z 19 marca 2026 r. uznał, że deklaracja niezajmowalności (déclaration d’insaisissabilité) nie chroni osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą przed egzekucją z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych (IPP). W praktyce oznacza to, że prywatne mieszkanie przedsiębiorcy może zostać zajęte w przypadku zaległości podatkowych. Sąd wskazał, że zobowiązania z tytułu IPP mają charakter „mieszany”, ponieważ obejmują różne źródła dochodów – zarówno zawodowe, jak i kapitałowe czy związane z nieruchomościami.
Spis treści
Orzeczenie wywołało szeroką dyskusję wśród prawników podatkowych. Wielu z nich podkreśla, że decyzja Sądu Kasacyjnego w istotny sposób ogranicza skuteczność jednego z głównych mechanizmów ochrony majątku prywatnego osób prowadzących działalność na własny rachunek. Deklaracja niezajmowalności nadal obowiązuje wobec innych wierzycieli, ale traci zastosowanie w przypadku długów podatkowych związanych z IPP.
Na czym polega deklaracja niezajmowalności
Jak wyjaśnia Olivier Bertin, adwokat podatkowy z kancelarii Bird & Bird, deklaracja niezajmowalności co do zasady chroni nieruchomość będącą miejscem zamieszkania osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą przed egzekucją ze strony wierzycieli. Dokument musi zostać sporządzony w formie aktu notarialnego, a jego koszt wynosi zazwyczaj od 1 200 do 1 500 euro.
Prawnik zaznacza jednak, że ochrona ta nie ma charakteru absolutnego. Nie obejmuje wszystkich kategorii zobowiązań, w tym właśnie tych, które uznawane są za „mieszane”, jak w przypadku podatku dochodowego.
Spór, który trafił do sądu
Sprawa rozpatrywana przez Sąd Kasacyjny dotyczyła konfliktu wokół zakresu ochrony wynikającej z deklaracji niezajmowalności. Syndyk chciał zająć mieszkanie osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą, która ogłosiła upadłość, aby odzyskać zaległości podatkowe z tytułu IPP. Przedsiębiorca powoływał się na wcześniej sporządzoną deklarację jako podstawę ochrony swojego majątku.
Sąd nie podzielił tej argumentacji i uznał, że ze względu na mieszany charakter dochodów uwzględnianych w IPP ochrona wynikająca z deklaracji nie ma w tym przypadku zastosowania.
Krytyczne głosy prawników
Olivier Bertin ocenia, że Sąd Kasacyjny przyjął zbyt szeroką interpretację. Jego zdaniem nie powinno się automatycznie zakładać, że każde zobowiązanie z tytułu IPP ma charakter mieszany. W opinii prawnika konieczne byłoby każdorazowe sprawdzenie, czy dług dotyczy dochodów zawodowych, czy innych źródeł. Jeżeli odnosi się wyłącznie do działalności gospodarczej, nie powinien być traktowany jako mieszany.
Bertin przewiduje, że orzeczenie stanie się przedmiotem intensywnej debaty w środowisku prawniczym.
Spółka jako jedyna skuteczna ochrona
François Collon, adwokat podatkowy z kancelarii Collon Law, określa wyrok jako bardzo restrykcyjny. Jego zdaniem oznacza on, że w przypadku zaległości w IPP osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą nie może już liczyć na ochronę wynikającą z deklaracji niezajmowalności. Dokument nadal chroni jednak przed roszczeniami innych wierzycieli, takich jak banki czy dostawcy.
W praktyce osoby prowadzące działalność na własny rachunek są dziś słabiej zabezpieczone niż przedsiębiorcy działający w formie spółki. Dotychczas deklaracja gwarantowała, że główne miejsce zamieszkania pozostaje poza zasięgiem egzekucji.
Zdaniem Collona po tym wyroku jedynym skutecznym sposobem ochrony majątku prywatnego jest przekształcenie działalności w spółkę. To właśnie ta forma prawna zapewnia obecnie najpełniejszą ochronę majątku osobistego przedsiębiorcy.