Reforma podatkowa ministra Jambona odłożona ze względu na wpływ na osoby pobierające świadczenia socjalne
Rozpatrzenie reformy podatkowej przygotowanej przez federalnego ministra finansów Jana Jambona (N-VA) zostało przesunięte w Izbie Reprezentantów na 20 maja. W tle decyzji pojawiły się napięcia...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rozpatrzenie reformy podatkowej przygotowanej przez federalnego ministra finansów Jana Jambona (N-VA) zostało przesunięte w Izbie Reprezentantów na 20 maja. W tle decyzji pojawiły się napięcia związane z wpływem niektórych rozwiązań na osoby pobierające świadczenia socjalne, zwłaszcza na rodziny monoparentalne. Symulacje sporządzone na wniosek Rady Stanu wskazują, że planowane przepisy mogą pogorszyć sytuację finansową najbardziej wrażliwych grup społecznych.
Spis treści
Niespodziewane przesunięcie terminu
Pierwotnie reforma miała zostać przedstawiona już w najbliższą środę podczas posiedzenia komisji finansów. Posłowie zostali jednak poinformowani o jej przełożeniu na 20 maja. Decyzja ta budzi zdziwienie, ponieważ wcześniej wnioskowano o tryb pilny dla projektu, który zakłada m.in. stopniowe podnoszenie kwoty wolnej od podatku w celu zmniejszenia obciążeń fiskalnych osób pracujących.
Zapytany o przyczyny zmiany terminu gabinet ministra finansów wskazał, że obecnie priorytetem pozostaje reforma systemu emerytalnego, która już teraz jest opóźniona i wymaga znacznych zasobów.
Zastrzeżenia Les Engagés i wpływ na kobiety
Nieoficjalnie wskazuje się jednak na inne powody przesunięcia. Według kilku źródeł kluczową rolę odegrała partia Les Engagés. Jej przedstawiciele uznali, że przepis przewidujący opodatkowanie dochodu z tytułu integracji społecznej zbyt mocno uderza w osoby samotnie wychowujące dzieci – grupę, w której większość stanowią kobiety.
Reforma ma na celu zwiększenie różnicy między dochodami osób pracujących i nieaktywnych zawodowo. Ma to zostać osiągnięte poprzez zmniejszenie obciążeń podatkowych dla pracujących, ale także poprzez rozwiązania ograniczające atrakcyjność bierności zawodowej. Wśród nich znajdują się m.in. stopniowe znoszenie ulg podatkowych związanych z zasiłkami dla bezrobotnych oraz opodatkowanie dochodu z tytułu integracji społecznej od 2026 r.
Negatywne skutki dla najbardziej wrażliwych grup
Wstępne symulacje przygotowane przez gabinet ministra Jambona na wniosek Rady Stanu pokazują, że proponowane zmiany mogą mieć niekorzystny wpływ na osoby o najniższych dochodach. Z jednej z analiz wynika, że osoba samotnie wychowująca dwoje dzieci i otrzymująca dochód z tytułu integracji społecznej może do 2030 r. stracić nawet 66 euro netto miesięcznie.
Les Engagés zapowiadają działania mające na celu ograniczenie tych skutków, zwłaszcza w odniesieniu do kobiet. Temat został już poruszony podczas czwartkowego spotkania szefów gabinetów. To, co początkowo mogło wydawać się techniczną korektą, zaczyna nabierać znaczenia jako poważny problem polityczny.
Napięty kontekst budżetowy
Koszt złagodzenia negatywnych skutków reformy dla rodzin monoparentalnych szacowany jest obecnie na około 50 milionów euro. Problem pojawia się jednak w trudnej sytuacji budżetowej państwa.
W obliczu postulatów partii MR i Les Engagés, które domagają się dodatkowego wsparcia w związku z rosnącymi cenami energii, premier Bart De Wever (N-VA) wielokrotnie podkreślał w ostatnich tygodniach, że budżet państwa nie dysponuje już dodatkowymi środkami.
Kolejne rozmowy w gronie kierownictwa rządu
W związku z pojawiającymi się wątpliwościami minister Jambon zdecydował o odłożeniu procedowania projektu ustawy dotyczącej reformy podatku dochodowego od osób fizycznych. Z informacji medialnych wynika, że sprawa ma zostać omówiona podczas piątkowego posiedzenia tzw. kernu, czyli ścisłego kierownictwa rządu federalnego.