Izba Reprezentantów nie przyjęła w czwartek projektu ustawy programowej (loi-programme), która zawiera kluczowe rozwiązania niezbędne do realizacji budżetu na 2026 r. Opozycji udało się zebrać wymagane 50 głosów, co pozwoliło skierować zgłoszone poprawki do zaopiniowania przez Radę Stanu (Conseil d’État). W praktyce oznacza to automatyczne wstrzymanie prac nad projektem do czasu wydania opinii przez tę instytucję. Wśród najbardziej dyskutowanych propozycji znalazły się m.in. podwyżki akcyzy na paliwa i gaz, a także ograniczenie mechanizmu indeksacji wynagrodzeń.
Spór o kordon sanitarny
Głosowanie poprzedziła napięta debata polityczna. Partia MR zarzuciła frankofońskim ugrupowaniom lewicowym naruszenie tzw. kordonu sanitarnego – niepisanej zasady wykluczającej współpracę z partią Vlaams Belang. Zdaniem liberałów to właśnie dzięki porozumieniu z tym ugrupowaniem opozycja zdołała uzyskać wymaganą liczbę głosów i doprowadzić do odroczenia prac nad ustawą.
Oskarżane partie zdecydowanie odrzuciły te twierdzenia. Podkreśliły, że nie prowadziły żadnej koordynacji działań z Vlaams Belang i nie zawierały z nią żadnych ustaleń w celu osiągnięcia większości.