Adwokat otrzymuje pogróżki po zwolnieniu podejrzanego w sprawie bójki w nadmorskim tramwaju
Adwokat z Brugii Pieterjan Dens zgłosił na policję otrzymywanie gróźb po tym, jak sąd zgodził się na warunkowe zwolnienie jego klienta. Chodzi o 18-letniego mieszkańca Belgii podejrzanego o udział w...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Adwokat z Brugii Pieterjan Dens zgłosił na policję otrzymywanie gróźb po tym, jak sąd zgodził się na warunkowe zwolnienie jego klienta. Chodzi o 18-letniego mieszkańca Belgii podejrzanego o udział w brutalnej bójce, do której doszło w ubiegłym tygodniu w nadmorskim tramwaju w De Haan. Sprawa wywołała duże emocje i falę komentarzy w mediach społecznościowych.
Spis treści
Izba doradcza w Brugii zdecydowała o zwolnieniu E.L. oraz dwóch innych podejrzanych przy jednoczesnym nałożeniu rygorystycznych warunków. Według dziennika HLN po tej decyzji adwokat zaczął otrzymywać wiadomości zawierające groźby, również pod adresem jego najbliższych.
W jednej z wiadomości znalazła się sugestia dotycząca jego żony i dziecka, którą prawnik uznał za bezpośrednią groźbę. W związku z tym w piątek złożył oficjalne zawiadomienie na policji.
Krytyka pod adresem polityków
Pieterjan Dens uważa, że za wzrost napięcia wokół sprawy częściowo odpowiadają niektóre wypowiedzi polityczne.
W szczególności skrytykował flamandzką minister mobilności Annick De Ridder (N-VA), która po zdarzeniu udzieliła głośnego wywiadu mediom. Zdaniem adwokata tego rodzaju komentarze podsycają emocje społeczne i wywierają presję na wymiar sprawiedliwości.
Prawnik określił takie działania jako populistyczne i stwierdził, że osoby publicznie komentujące sprawę często nie znają pełnej treści akt postępowania.
Zwolnienie nie oznacza uniewinnienia
Adwokat podkreśla również, że decyzja o warunkowym zwolnieniu nie oznacza oczyszczenia podejrzanych z zarzutów.
Postępowanie karne nadal trwa, a sąd będzie jeszcze rozpatrywał sprawę. Jak zaznaczył Dens, jego klienci pozostają podejrzanymi, a o ich winie lub niewinności zdecyduje dopiero przyszły wyrok.
Zwrócił także uwagę, że prokuratura nie zaskarżyła decyzji o zwolnieniu, co – jego zdaniem – również powinno być brane pod uwagę w publicznej debacie.
Sprostowanie informacji o pochodzeniu podejrzanego
Pieterjan Dens odniósł się również do informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej na temat pochodzenia jego klienta.
Jak podkreślił, E.L. jest mieszkańcem Belgii, urodził się i wychował w Ninove. Adwokat zaznaczył, że wbrew niektórym doniesieniom i komentarzom politycznym jego klient nie ma zagranicznych korzeni.