W ciągu pięciu lat w Belgii zamknięto blisko 200 aptek
Od 2021 r. w Belgii zamknięto łącznie 181 aptek, a liczba działających placówek spadła poniżej 5 000 – wynika z raportu biura analitycznego Sirius Insight, na który powołuje się dziennik...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Od 2021 r. w Belgii zamknięto łącznie 181 aptek, a liczba działających placówek spadła poniżej 5 000 – wynika z raportu biura analitycznego Sirius Insight, na który powołuje się dziennik L’Echo. Obecnie funkcjonują 4 873 apteki, z czego 292 pozostają tymczasowo zamknięte. Mimo że trend spadkowy może budzić obawy, eksperci oraz przedstawiciele branży farmaceutycznej oceniają go jako korzystny dla całego sektora.
Walonia traci najwięcej
Największy spadek liczby aptek odnotowano w Walonii. Aż 54 procent wszystkich zamknięć dotyczyło południowej części kraju, mimo że region ten zamieszkuje jedynie 31 procent mieszkańców Belgii. Najbardziej dotknięta zmianami jest prowincja Liège, gdzie w ciągu pięciu lat zniknęło 41 placówek.
Jak podkreśla Karolien Sottiaux, dyrektor operacyjna Sirius Insight odpowiedzialna za opracowanie raportu, sytuację tę należy analizować w kontekście zagęszczenia aptek. Walonia, a zwłaszcza prowincje Liège i Hainaut, nadal pozostają regionami o najwyższej liczbie aptek w kraju.
Zbyt wiele aptek na belgijskim rynku
Choć zamykanie aptek może być postrzegane jako negatywne zjawisko, w praktyce jest ono traktowane jako element równoważenia rynku. Belgia od lat charakteryzuje się zbyt dużą liczbą aptek w stosunku do liczby mieszkańców – opinię tę podzielają zarówno organizacje branżowe, jak i ustawodawca.
Jak wskazuje Nicolas Echement, sekretarz generalny APB (Association Pharmaceutique Belge – Belgijskie Stowarzyszenie Farmaceutyczne), obecnie na jedną aptekę przypada około 2 500 mieszkańców, podczas gdy średnia europejska wynosi około 3 200 osób na jedną placówkę.