Prévot ostrzega przed poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa energetycznego Belgii
Minister spraw zagranicznych Maxime Prévot zwrócił w środę uwagę parlamentarzystów na kwestię bezpieczeństwa dostaw energii. Jego wystąpienie odbyło się w trakcie debaty dotyczącej cen nośników...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Minister spraw zagranicznych Maxime Prévot zwrócił w środę uwagę parlamentarzystów na kwestię bezpieczeństwa dostaw energii. Jego wystąpienie odbyło się w trakcie debaty dotyczącej cen nośników energetycznych, w sytuacji rosnących taryf gazu i paliw. Coraz więcej środowisk domaga się od rządu działań, które złagodzą skutki podwyżek dla mieszkańców Belgii. W ramach koalicji rządzącej partie Les Engagés i MR naciskają na szybkie rozwiązania, w tym uruchomienie mechanizmu odwróconego rygla akcyzowego (cliquet inversé).
Spis treści
Wahania cen to tylko wierzchołek góry lodowej
Wicepremier nie odniósł się publicznie do postulatów partnerów koalicyjnych podczas posiedzenia plenarnego, choć – jak wynika z nieoficjalnych informacji – popiera ich stanowisko. Prévot skoncentrował się natomiast na szerszym ujęciu problemu. Podkreślił, że obecna dyskusja o wahaniach cen energii stanowi jedynie fragment większego wyzwania. Jego zdaniem realnym zagrożeniem są możliwe zakłócenia w dostawach energii w nadchodzących miesiącach. Wskazał m.in. na spodziewane ograniczenie dostaw z Kataru oraz planowane wyłączenia reaktorów jądrowych związane z pracami technicznymi.
Reaktory Doel 4 i Tihange 3 wyłączone na siedem miesięcy
W związku z decyzją o przedłużeniu o dziesięć lat eksploatacji reaktorów Doel 4 i Tihange 3 obie jednostki zostaną poddane szeroko zakrojonej modernizacji. Prace rozpoczną się 1 kwietnia i potrwają do 1 listopada 2026 r. Operator systemu przesyłowego Elia zapewnia jednak, że mimo czasowego wyłączenia instalacji nie dojdzie do zagrożenia ciągłości dostaw energii elektrycznej.
Interwencja państwa może pogorszyć sytuację
Prévot ostrzegł także przed skutkami ingerencji państwa w mechanizmy cenowe. W jego ocenie sztuczne obniżanie cen może prowadzić do niedoborów surowców, co w dalszej perspektywie przełoży się na kolejne wzrosty kosztów. Minister zaapelował o zmianę nawyków konsumpcyjnych, przypominając, że niektóre kraje już wzywają swoich obywateli do ograniczania zużycia ropy naftowej i gazu.